Czas rabarbaru nadszedł wreszcie. Należy go wykorzystać, bo nie trwa wiecznie! Na początek tarta :)
Tarta w bardzo prostym do przygotowania wydaniu, które nie powinno nikomu sprawić problemu.
Podałam ją na ciepło z sorbetem. Na zimno też pyszna!
Składniki:
- 2 szklanki mąki pszennej
- 1/3 szklanki cukru trzcinowego
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 łyżeczka cukru waniliowego
- 1/3 szklanki napoju sojowego
- 1/3 szklanki oleju
- 3-4 łodygi rabarbaru
- 4 łyżki cukru trzcinowego
- 1 łyżka mąki ziemniaczanej
Kruszonka:
- 1 szklanki maki pszennej
- 4-6 łyżek cukru kryształu
- cukier waniliowy
- troszkę oleju i troszkę wody
Wrzucamy składniki do miski i ugniatamy z nich jednolite ciasto. Foremkę
do tarty smarujemy olejem i wykładamy ciastem, tak aby z boków
pozostała wyższa warstwa.
Rabarbar myjemy, obieramy i kroimy na centymetrowe plasterki. Wrzucamy go do miski, dosypujemy 4 łyżki cukru trzcinowego i 1 łyżkę mąki ziemniaczanej i mieszamy razem. Wsypujemy na ciasto. Składniki kruszonki mieszamy do odpowiedniej konsystencji i posypujemy nią warstwę owoców.
Pieczemy przez około 30 minut w piekarniku nagrzanym do 180 st. C.Przepis na spód pochodzi z mojej tarty jagodowej, a kruszonka z wegańskiego ciasta drożdżowego.


















