
Muffiny te znalazłam na blogu Kuchenna szkoła przetrwania i wrzuciłam do ulubionych, ponieważ jestem wielbicielką chałwy. Dziś wreszcie je upiekłam. Są pyszne, choć jak na chałwę przystało, bardzo słodkie równiez.
100 g masła, 1 jajko, 1/2 szkl. mleka, 2 łyzki kawy rozpuszczone w 2 łyzkach gorącej wody, 2/3 szkl. cukru, cukier waniliowy, 1 i 3/4 szkl. mąki, 1/4 łyzeczki soli, 1 i 1/2 łyzeczki proszku do pieczenia, 12 kawałków chałwy waniliowej
Rozpuszczone i ostudzone masło wymieszać z cukrem, jajkiem, letnią kawą oraz mlekiem. W drugiej misce wymieszać skłądniki suche: mąkę, proszek do pieczenia, cukier waniliowy i sól. Wymieszać składniki suche i mokre. Foremki wypełnić ciastem do połowy, włożyć do kazdej po kawałku chałwy i przykryć ciastem. Piec w temp. 180 st. C około 15-20 minut.

