czwartek, 13 października 2011

Owsianka jabłkowa z cynamonem





Na jedną porcję potrzeba:


  •  200 ml mleka
  • 3-4 łyżki owsianki
  • 1/2-1 jabłko, w zależności od wielkości
  • 1/4 łyżeczki cynamonu
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • łyżeczka miodu

Jabłko najlepiej przygotować poprzedniego wieczoru. Tym sposobem przygotujemy nasze pożywne śniadanie błyskawicznie. Jabłko należy obrać, pokroić w drobną kostkę i wrzucić do rondelka. Podlać 2 łyżkami wody, wsypać cukier  i cynamon i dusić na małym ogniu około 10 minut.
Do drugiego rondelka wlać mleko, zagotować. Wsypać owsiankę i gotować kilka minut, aż masa zgęstnieje. Zestawić z ognia, dodać jabłko i miód, wymieszać. Smacznego!





środa, 12 października 2011

Kokosowe ciastka pełnoziarniste






Nabrałam ochoty na domowe ciasteczka. Przepis znalazłam na blogu Ciastko z marzeń. Moja modyfikacja polegała jedynie na dodaniu tartego jabłka. Na takie zdrowe ciasteczko każdy może sobie pozwolić :)



  • po 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej i zwykłej
  • 100 ml cukru, najlepiej trzcinowego
  • po 150 ml płatków owsianych i wiórków kokosowych
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 65 g rozpuszczonego masła
  • 1 jajko
  • łyżka śmietany (zamieniłam na jogurt naturalny)
  • 1 jabłko starte na tarce o dużych oczkach

Wszystkie składniki, oprócz jabłka zagniatamy tak by otrzymać zwarte ciasto. Na koniec dodajemy jabłko i zagniatamy ponownie. Gdyby ciasto zrobiło się rzadkie, podsypujemy mąką. Piekarnik nagrzewamy do 180 st.C. Blaszkę wykładamy papierem. Nabieramy łyżką ciasto, formujemy dłońmi kulki i spłaszczamy. Układamy na blaszce. Pieczemy ok. 15 minut.







poniedziałek, 10 października 2011

Sernik Marty Gessler






Jeśli macie ochotę na prawdziwy, stuprocentowy sernik, bez żadnych aromatów, owocowych dodatków czy spodów, koniecznie wypróbujcie ten przepis.









Składniki:
  • 6 białek
  • 6 żółtek
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 250 g miękkiego masła
  • 0,9 kg trzykrotnie zmielone sera twarogowego
  • 2 łyżki mąki pszennej
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • cukier puder do posypania


Białka ubić, odstawić. Osobno ubić żółtka z cukrem pudrem i cukrem waniliowym, dodać utarte na puch masło, potem ser. Ciągle ubijając, powoli wsypywać wymieszaną mąkę pszenną i ziemniaczaną. Na koniec masę delikatnie połączyć z białkami. Piec około godziny w piekarniku nagrzanym do 180 st. C. Nie wyjmować ciasta od razu - wyłączyć piekarnik, uchylić drzwiczki i studzić sernik 30 minut. Posypać cukrem pudrem.

Przepis pochodzi z książki "Kuchnia Marty. Kolory smaków" Marty Gessler.







sobota, 8 października 2011

Samosy



Kolejny już przepis z jesiennego Lawendowego Domu. Tym razem propozycja prosto z Himalajów. Samosy. Niezwykłe pierożki, które można nadziewać wszelako. Bardzo smaczne i sycące.


Składniki:

NADZIENIE:
  • 2 ugotowane ziemniaki
  • 1 ugotowana marchewka
  • 1/2 szkl. ugotowanej ciecierzycy (użyłam cieciorki z puszki)
  • 1 cebula
  • 1 łyżeczka nasion kolendry
  • niewielki kawałek imbiru
  • 1/2 łyżeczki papryczki chili w proszku (dałam szczyptę)
  • olej lub klarowane masło do smażenia
  • sól
CIASTO:
  • 250 g mąki (pszennej, żytniej lub z cieciorki)
  • 5 łyżek masła (najlepiej klarowanego)
  • ok. 1/2 szkl. ciepłej, przegotowanej wody
  • szczypta soli
  • łyżeczka kuminu
SOS MIĘTOWY:
  • 250 ml jogurtu naturalnego
  • świeża mięta
  • ew. kilka listków kolendry
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • sól


Kumin utłuc w moździerzu. Wymieszać kumin, mąkę, sól i dodać masło. Składniki rozetrzeć palcami, a następnie, cały czas wyrabiając, dodawać stopniowo wodę. Ciasto wyrobić, owinąć folią i odstawić. Ziemniaki i marchewkę pokroić w kostkę. W moździerzu rozetrzeć sól z nasionami kolendry, imbirem i chili. Na patelni rozgrzać olej, dodać przyprawy i smażyć, aż zaczną wydzielać intensywny aromat. Następnie dodać pokrojoną w kostkę cebulkę, ziemniaki, marchewkę i cieciorkę. Smażyć około 4 minut. Zestawić z ognia i odstawić do ostygnięcia. Z ciasta uformować wałek, pokroić go na części wielkości śliwki. Kolejne kawałki rozwałkowywać na placki i przekroić na pół. Z każdej połówki uformować rożek, sklejając brzegi ciepłą wodą. Do rożka włożyć nadzienie i zalepić brzegi. Gotowe samosy smażyć w głębokim tłuszczu, aż ciasto będzie złociste. Składniki sosu zmiksować. Podawać razem z samosami.






czwartek, 6 października 2011

Ruchanki z jabłkami




Tylko bez brzydkich skojarzeń proszę! Ruchankami nazywa się na Kaszubach i Kociewiu drożdżowe racuszki. Kiedyś już podawałam na nie przepis.
Tym razem zamieszczam wersję z jabłkami.




Składniki:
zaczyn:
2 - 3 dag drożdży
80 ml mleka (ok. 1/3 szklanki)
1 łyżka cukru ( u mnie trzcinowy)

ciasto właściwe:
160 ml mleka (ok.2/3 szklanki)
40g cukru (ok. 4 łyżek) - u mnie trzcinowy
125g masła
0,5 kg mąki
2 jajka
2 - 3 łyżki śmietany
szczypta soli
olej do smażenia
2 jabłka



Najpierw przygotowujemy zaczyn:
drożdże rozcieramy z cukrem i letnim mlekiem. Przykrywamy i odstawiamy, aż wyrośnie.

Następnie masło rozpuszczamy w mleku, odstawiamy, aż nieco przestygną.

Do miski wsypujermy mąkę, cukier (również waniliowy, jeśli dodajemy), dodajemy jajka, szczyptę soli, letnie mleko z masłem oraz zaczyn i śmietanę. Można również wlać 2 łyzki octu (aby ciasto nie chłonęło zbytnio tłuszczu). Na koniec dorzucamy 2 jabłka pokrojone w niewielką kostkę.





wtorek, 4 października 2011

Pasta z ricottą i suszonymi pomidorami





Błyskawiczny, pyszny obiad. Wystarczy kilka składników, około 20 minut i gotowe :)

  • makaron (u mnie penne)
  • opakowanie ricotty
  • garść suszonych pomidorów
  • garść świeżej bazylii
  • pół cebuli (u mnie czerwona)
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz
  • oliwa


Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić posiekaną cebulę, przesmażyć parę minut, dodać posiekany drobno czosnek i smażyć jeszcze około minuty. Dodać ricottę, mieszać do otrzymania w miarę jednolitej konsystencji. Wrzucić pokrojone pomidory i bazylię i gotować jeszcze minutę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. W między czasie ugotować makaron al dente. Po ugotowaniu odlać około 200 ml wody i wlać do sosu, aby go troszkę rozrzedzić. wymieszać dokładnie i połączyć z makaronem. Gotowe!

niedziela, 2 października 2011

Chili con carne




Wracam od niedawna do smaków, których musiałam sobie odmawiać z powodu karmienia piersią. Bardzo się stęskniłam za roślinami strączkowymi (uwaga, wzdęcia!) i ostrzejszymi przyprawami. Stosowałam więc kuchnię śródziemnomorską, którą nota bene uwielbiam również, a która pełna jest aromatycznych ziół, których szczędzić sobie nie musiałam. A szeregi słoiczków z egzotycznymi przyprawami czekały cierpliwie an półeczce na swoją kolej.
Przeglądając jesienny Lawendowy Dom, natknęłam się między innymi na chili i patrząc na te piękne zdjęcia nie mogłam się powstrzymać, żeby go nie przygotować.
Musiałam go nieco pozbawić ostrości z powodu rocznego dziecka, które miał się nim również zajadać. Mąż doprawił sobie pastą chili  już na talerzu.







I oto mój zmodyfikowany nieco przepis na chili con carne:


  • puszka czerwonej fasoli
  • 600 g mięsa mielonego
  • 300 ml wody
  • 2 czerwone papryki
  • 300 ml gęstego przecieru pomidorowego
  • 1 czerwona cebula
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 goździki
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 5 ziarenek pieprzu czarnego
  • szczypta pieprzu białego
  • 2 łyżeczki soli morskiej
  • 2 łyżeczki słodkiej papryki
  • szczypta ostrej papryki
  • 1 łyżeczka brązowego cukru
  • garść świeżo posiekanej pietruszki
  • oliwa z oliwek
  • masło


W moździerzu rozcieramy czosnek z solą i suchymi przyprawami. Pietruszkę dodamy na koniec gotowania. Paprykę i cebulę kroimy w 1 cm kostkę.  Na patelni rozgrzewamy oliwę z masłem. Smażymy na niej mięso z pastą przyprawową, aż masa uzyska szary kolor. Następnie dodajemy fasolę, cebulę, paprykę i zalewamy całość wodą i przecierem. Dusimy na małym ogniu. Im dłużej, tym lepiej. Odgrzewane podobno jeszcze pyszniejsze. Nie wiem, bo zjedliśmy w całości na obiad.Na koniec posypujemy posiekaną natką pietruszki. Podajemy posypane startym żółtym serem, z nachos i gęstą śmietaną. U mnie z plackami luash.


Oryginalny przepis znajdziecie tutaj.