Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą parmezan. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Cannelloni ze szpinakiem i ricottą Jamiego Olivera





Dziś mam dla Was danie nieco bardziej pracochłonne, które ciężko raczej przygotować w środku tygodnia. Bo to jest obiad weekendowy. Bardziej wymagający, ale dający mnóstwo satysfakcji. Bo smakuje wyśmienicie! Tak więc w najbliższy weekend musicie znaleźć dla niego czas. Nie będziecie żałować :)

P.S. Darujcie zdjęcia, ale ta zapiekanka smakuje, a nie wygląda ;)

Składniki:
  • 2 grudki masła
  • oliwa
  • 2 ząbki czosnku, obrane i pokrojone w plasterki
  • duża garść świeżego majeranku lub oregano, posiekanego
  • 1/4 gałki muszkatołowej, startej
  • 8 garści szpinaku
  • garść świeżej bazylii, listki porwane, łodyżki posiekane
  • 2 puszki pokrojonych pomidorów
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • szczypta cukru
  • 400 g sera ricotta
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • opakowanie cannelloni (około 16-20 rurek)
  • 200 g mozzarelli, pokruszonej
Na biały sos:
  • 500 ml kwaśnej śmietany
  • 3 anchois, drobno pokrojone (pominęłam)
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • sól
  • świeżo starty pieprz
Po pierwsze znajdź blaszkę do pieczenia  lub garnek żaroodporny, w którym będzie można położyć wszystkie cannelloni w jednej warstwie, blisko siebie. Warto wszystkie etapy przygotowywać w tym jednym naczyniu, unikniemy w ten sposób wielkiego zmywania :) Blachę lub ganek ustaw na dużym ogniu, skrop oliwą z oliwek, włóż masło, jeden pokrojony ząbek czosnku, garść majeranku lub oregano i startą gałkę muszkatołową. Następnie dodaj szpinak. Jeśli nie zmieści się od razu cały, dodawaj go partiami. Szpinak szybko traci na objętości, więc nie zajmie to wiele czasu. Po 5 minutach przełóż szpinak do dużej miski i pozostaw do wystygnięcia. Garnek postaw z powrotem na ogniu, wlej trochę oliwy, dodaj drugi ząbek czosnku, łodyżki bazylii i pomidory. Do jednej z puszek po pomidorach wlej zimnej wody i dodaj do garnka. Zagotuj, zmniejsz płomień, wsyp szczyptę soli, pieprzu i cukru i gotuj około 10 minut na małym ogniu, aż powstanie niezbyt gęsty sos. Zdejmij go z ognia i dodaj listki bazylii.
Ze szpinaku wyciśnij resztę wody i wlej ją z powrotem do miski, a sam szpinak drobno posiekaj. Wymieszaj go z płynem w misce, ricottą i garścią parmezanu. Napełniaj tą mieszanką cannelloni używając rękawa do dekorowania ( możesz go zrobić samemu z woreczka śniadaniowego, w którym utniesz jeden z rogów). Układaj cannelloni na sosie pomidorowym. Teraz wymieszaj śmietanę, parmezan, sól i pieprz ( oraz anchois, jeśli używasz) oraz dodaj trochę wody, aby sos nieco rozrzedzić. Rozprowadź gotowy sos na rurkach, posyp parmezanem, skrop oliwą, ułoż na wierzchu mozzarellę i zapiekaj całość przez 20-25 minut, aż się pięknie zezłoci.

Przepis pochodzi z książki "Moje obiady" J. Olivera.




piątek, 20 czerwca 2014

Makaron z bobem i miętą


Czy u Was też pojawił się już bób? Ja, jak widzicie, zdążyłam już jedną porcję przerobić na obiad. Mówię Wam, pycha!
Jeśli ugotujecie i obierzecie bób wcześniej przygotowanie tej pasty zajmie Wam około 15-20 minut.

Składniki:
  • 300g świeżego bobu,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 300 ml gęstej śmietany,
  • mała garść mięty,
  • 150g parmezanu,
  • sól, świeżo zmielony pieprz,
  • 400 g makaronu
Bób gotować przez 3 minuty. Przelać zimną wodą, żeby zachował kolor. Bób obrać ze skórki. Połowę bobu podusić widelcem na puree.
Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić czosnek, smażyć parę sekund, ale nie dać mu się zrumienić. Dodać rozdrobniony bób, smażyć przez minutę i dodać śmietanę oraz pozostały bób. Wymieszać z miętą i połową parmezanu. Przyprawić solą i pieprzem. Dodać ugotowany w międzyczasie makaron. Posypać pozostałym parmezanem. Podawać od razu!

Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera "The naked chef". Moja wersja odbiega nieco od oryginału.



piątek, 10 stycznia 2014

Makaron z anchois i kaparami


Dawno nie podawałam żadnego nowego przepisu na makaron, mimo, że zajadamy go bardzo często. Z braku czasu ratowaliśmy się jednak sprawdzonymi, szybkimi w przygotowaniu przepisami.
W związku z nabyciem przeze mnie dużego słoiczka anchois, pobuszowałam w sieci i wynalazłam ciekawy przepis. Dzisiaj wypróbowaliśmy go na obiad więc podaję dalej :)


Składniki:

  • 250 g makaronu
  • 10-12 filecików anchois
  • 2-3 łyżki kaparów
  • 2-3 ząbki czosnku
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • trochę suszonej mięty lub pietruszki

  • Zagotuj osoloną wodę i ugotuj makaron al dente wg przepisu na opakowaniu. W tym czasie podsmaż przez chwilę na maśle i oliwie bardzo drobno posiekany lub starty na tarce czosnek, dodaj filety anchois i po chwili  kapary oraz szczyptę suszonej mięty lub natkę pietruszki. Smaż przez chwilę, mieszając, aż fileciki niemal się rozpuszczą.Gdy makaron będzie gotowy, dodaj na patelnię łyżkę lub dwie wody, w której się gotował, a następnie przełóż na patelnię odcedzony makaron. Podduś całość przez chwilę, mieszając, i dopraw pieprzem. Zdejmij patelnię z ognia, dodaj jeszcze trochę masła, wymieszaj i  od razu podawaj.
    Ja dodatkowo posypałam swoją porcję świeżo startym parmezanem.

    Znaleziony w Facetikuchnia.


    wtorek, 5 listopada 2013

    Dyniowe gnocchi


    Kolejna dyniowa propozycja. Tym razem uwielbiane przez moją rodzinę kluski. Wykorzystajcie to, że dynie jeszcze do nabycia i przygotujecie z nich coś pysznego!


    Składniki:
    • 0,7 kg ugotowanych  i przeciśniętych przez praskę ziemniaków
    • 0,3 kg upieczonej lub ugotowanej na parze i zmiksowanej dyni 
    • 1 duże jajko
    • ok. 250 g mąki pszennej 
    • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
    • 50 g startego parmezanu 
    • pół łyżeczki gałki muszkatołowej
    • szczypta soli 
    • szczypta świeżo mielonego pieprzu
    Ugotowane, ostudzone i przeciśnięte przez praskę ziemniaki umieścić w misce, dodać przygotowane wcześniej puree z dyni. Wbić jajko, dodać mąkę, ser, sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Wyrabiać ciasto. Jeśli będzie zbyt rzadkie należy dosypać mąkę, tak aby powstało elastyczne, nieklejące się do rąk ciasto.
    Wyłożyć je na stolnicę oprószoną mąką i rozwałkować bardzo delikatnie na wysokość ok. 1,5 cm.
    Wycinać małym kieliszkiem kółeczka  i naciskać delikatnie widelcem, aby stworzyć wzorek.
    Zagotować w dużym garnku osoloną wodę i wrzucać gnocchi. Gotować na średnim ogniu, aż zaczną wypływać. Wyławiać łyżką cedzakową i wyjmować na talerze. Polać roztopionym masłem i posypać świeżo startym parmezanem.

    Przepis pochodzi z Bo(ro)n Appetit.


    poniedziałek, 30 września 2013

    Risotto dyniowe


    Sezon na dynię w pełni. Można ją nabyć w każdym warzywniaku, więc korzystajmy! Na blogu były już   dyniowe słodkości w postaci tarty, gofrów, muffinków i konfitury, a także zupy: śniadaniowa z lanymi kluskami i curry z mlekiem kokosowym. 
    Dziś chciałabym zaprezentować Wam przepis na dyniowe risotto, w cudownym, słonecznym kolorze. Zainspirowałam się przepisem z ksiązki "Gotuj z Oliverem" J. Olivera, ale nieco go przerobiłam. 
    Spróbujcie, bo jest wspaniałe!

    Składniki:
    • 1 l bulionu warzywnego
    • 2 łyżki oliwy
    • 1 łyżka masła
    • 1 mała cebula, obrana i drobno posiekana
    • 2 łodygi selera naciowego, drobno posiekane
    • 300 g ryżu na risotto
    • 125 ml wytrawnego białego wina
    • 1 kubek pulpy dyniowej*
    •  1/4 łyżeczki cynamonu
    • opcjonalnie ostra papryka
    • sól
    • 1 łyżka mascarpone
    • 1 łyżka masła
    • 1-2 garście świeżo startego parmezanu + blok do tarcia na poszczególne porcje

    W rondlu doprowadź do wrzenia bulion, następnie zmniejsz pod ogień. W dużym rondlu rozgrzej oliwę i masło, dodaj cebulę i seler i duś na małym ogniu do miękkości przez około 15 minut. Warzywa nie powinny się przyrumienić. Dodaj ryż i zwiększ płomień. Mieszaj cały czas, żeby ryż i warzywa nie przywarły do dna.
    Zdecydowanym ruchem wlej wino, mieszaj do czasu, aż alkohol się wchłonie.
    Wlej do rondla z ryżem chochlę bulionu. Gotuj, stale mieszając, aż ryż wchłonie cały płyn, wówczas wlej następną chochlę. Zmniejsz płomień, ryż nie powinien gotować się zbyt szybko, bo stanie się kleisty na zewnątrz i twardy w środku. Dodawaj bulion stopniowo, chochla po chochli, aż ryż wchłonie go całkowicie. Powtarzaj tą czynność około 15 minut.
    Do pulpy dyniowej dodaj szczyptę soli, cynamon i ewentualnie ostrą papryczkę (tą przyprawę zwykle muszę pominąć, ze względu na dzieciaki). Następnie dodaj miąższ dyni do risotto. Ciągle mieszając doprowadź powoli do wrzenia i duś do czasu, aż cały płyn się wchłonie. Stopniowo dodawaj bulion chochla po chochli i duś, mieszając, aż ryż się ugotuje. Ziarna powinny zachować kształt, ale zarazem być miękkie, kremowe i nasiąknięte wywarem, a konsystencja risotta nie powinna być zbyt gęsta.
    Wyłącz palnik. Dodaj do ryżu mascarpone, masło oraz parmezan i starannie wymieszaj. Spróbuj i ewentualnie dopraw do smaku. Przykryj rondel, żeby risotto odpoczęło przez minutkę.

    * Aby przygotować pulpę dyniową należy obrać dynię, pokroić w kostkę i ugotować na parze do miękkości. Następnie  warzywo zblenderować lub potraktować tłuczkiem do ziemniaków.


    wtorek, 26 marca 2013

    Ślimaczki z pesto


    Moja dzisiejsza propozycja świetnie nada się na wiele okazji. Sprawdzi się na kolację i drugie śniadanie. Jako dodatek do lekkiej sałatki. Jako przystawka na imprezę także. Jest błyskawiczna w realizacji, smaczna i efektowna. Jako, że na moim kuchennym parapecie zawsze stoi doniczka z bazylią, a w szafce goszczą jakieś orzechy lub pestki i czosnek oczywiście, więc przygotowanie pesto nie jest problemem. Proponuję klasyczne z parmezanem lub wersję wegańską z rukolą i migdałami. Teraz musicie jeszcze postarać się o ciasto francuskie, którego kupno nie jest problemem. Nie namawiam do przygotowywania go samodzielnie, bo troszkę z tym pracy jest. Choć mówią, że do odważnych świat należy! ;)

    Rozłóżcie teraz płat ciasta francuskiego i rozsmarujcie na nim przygotowane pesto, pozostawiając jeden koniec wolny ( wystarczy 2-3 centymetrowy pasek! Możecie go trochę zwilżyć wodą! ). Teraz zwińcie ciasto w kierunku tego końca i pokrojcie powstały rulon na 2-centymetrowej grubości plastry. Powstałe w ten sposób ślimaczki ułóżcie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia lub matą silikonową i wstawcie do piekarnika nagrzanego do 210-220 st. C. Pieczcie 7-10 minut, do zarumienienia. Smacznego!



    wtorek, 8 stycznia 2013

    Spaghetti carbonara


    Kuchnia włoska króluje na naszym codziennym stole i dziś prezentuję Wam kolejny z przepisów, jaki ostatnio serwuję mojej rodzinie.

    dla 4 osób:
    • 400 g makaronu spaghetti
    • 4 jajka
    • 4 łyżki kremówki
    • 110 g startego sera parmezan lub pecorino (lub pół na pół)
    • 1 łyżka masła
    • 150 g pokrojonego w drobną kostkę boczku pancetta
    • sól, pieprz

    Osoloną wodę zagotuj w dużym garnku, dodaj makaron i ugotuj al dente. 
    W tym czasie jajka wymieszaj ze śmietaną i serem, dopraw solą i pieprzem. 
    Masło rozpuść w dużym rondlu, dodaj boczek i smaż do zrumienienia. Spaghetti  odcedź i dodaj do boczku. Następnie całość zalej sosem serowym. Patelnię zdejmij z ognia. Makaron mieszaj z sosem do momentu, gdy jajka zaczną się ścinać, ale sos będzie wciąż kremowy. 
    Od razu podawaj.

    Przepis z "Książki kucharskiej włoskiej Mamy"

    środa, 10 października 2012

    Rukola z parmezanem


    Urzekająca swoją prostotą, niezwykle aromatyczna sałatka. Wystarczy chwila i będziecie ją zajadać z chrupiącą bagietką posmarowaną masłem :)

    Potrzeba:
    • 2 garście rukoli
    • 1 dojrzały pomidor
    • trochę świeżo startego na grubych oczkach parmezanu
    • oliwa
    • sól
    • pieprz
    W misce ułożyć umytą i osuszoną rukolę. Pomidora pokroić w grubą kostkę lub pół-plasterki i poukładać na rukoli. Polać oliwą, posolić i popieprzyć. Wymieszać. Posypać parmezanem. Podawać ze świeżym pieczywem.

    wtorek, 9 października 2012

    Odjazdowy letni makaron Jamiego Olivera


    Co prawda jesień już w pełni, ale co tam :) Słoneczne gorące lato mam jeszcze w sercu! Dla wielbicieli cytrusów...


    Składniki:
    • 2 żółtka
    • 125 g parmezanu oraz parmezan do posypania
    • sok i skórka otarta z 2 cytryn
    • mały pęczek świeżej bazylii
    • 500 g makaronu (najlepsze będą grube paski)
    • 3 łyżki oliwy
    • sól, pieprz
    Ostrożnie oddziel żółtka od białek i umieść żółtka w dużej salaterce. Do misy dodaj oliwę, sporą szczyptę soli i pieprzu. Zetrzyj parmezan i przesyp do salaterki z żółtkami razem z sokiem i startą skórką z cytryn. Połowę bazylii zetrzyj w moździerzu na pastę, a drugą grubo posiekaj. Obie części dorzuć do misy i dobrze wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem. 
    Makaron ugotuj al dente (wg wskazań na opakowaniu).
    Przekładaj makaron szczypcami do misy z masą serowo-żółtkowo-cytrynową, aby nie zdążył całkowicie ociec z wody. Wymieszaj i od razu podawaj posypany listkami bazylii i świeżo startym parmezanem.
    Jeśli odcedzisz makaron na sitku, odlej trochę wody z jego gotowania i dodaj do salaterki.

    Przepis  pochodzi z książki "30 minut w kuchni" Jamiego Olivera.



    piątek, 24 lutego 2012

    Klopsiki wegetariańskie






    Bardzo słodko ostatnio się na naszym blogu zrobiło. Pączki, chruściki, ciasta... Czas coś zmienić. Dlatego dziś proponuję Wam coś konkretnego. Coś dla tych, co mięsa nie jedzą. Albo przynajmniej nie jedzą go codziennie. Doskonały pomysł na piątkowy obiad lub kolację. W jednym klopsie dostarczycie wszystkiego, co potrzebne dla Waszego organizmu :)
    Klopsiki te są bardzo urozmaicone w swym składzie. Mają i warzywa ( w tym strączkowe ) i kaszę i orzechy. Do tego są pyszne. I pieczone w piekarniku, więc zdrowsze od tych smażonych.
    Zainspirował mnie przepis z Palce Lizać nr 7 (59), ale go trochę zmodyfikowałam.










    Składniki:
    • puszka brązowej soczewicy
    • 1 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej
    • 1 czerwona cebula
    • 2 marchewki drobno posiekane lub starte na dużych oczkach
    • 2 łodygi selera drobno posiekane
    • 3 łyżki koncentratu pomidorowego
    • 3 jajka
    • 50 g startego parmezanu
    • 1/2 szkl. kaszki manny
    • 1/2 szkl. posiekanych orzechów włoskich
    • 1 posiekany ząbek czosnku
    • 1 łyżeczka suszonego tymianku
    • 1 łyżeczka suszonego oregano
    • olej
    • sól
    • pieprz


    Na patelni rozgrzej olej, przesmaż cebulę, potem dodaj czosnek, marchewkę i seler. Dopraw solą, pieprzem i ziołami i smaż około 10 minut, aż warzywa będą miękkie i przyrumienione. Dodaj koncentrat i duś jeszcze kilka minut, mieszając od czasu do czasu. Odstaw do ostygnięcia.
    W misce wymieszaj wystudzone warzywa, soczewicę i kaszę jaglaną. Dodaj kaszkę mannę, parmezan, orzechy i jajka i dokładnie wyrób masę. Wstaw na pół godziny do lodówki.
    Blachę do pieczenia wyłóż papierem do pieczenia. Mokrymi dłońmi formuj kule wielkości sporej mandarynki i układaj na blasze. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i piecze około 30 minut.
    Świetne na ciepło np z sałatą w sosie vinegret lub na zimno. Dobrze smakują pokrojone w plastry na kanapkach.






    wtorek, 10 stycznia 2012

    Perliczka w rozmarynie, pinii i parmezanie





    Pierwszy raz udało mi się nabyć w sklepie perliczkę. Na dodatek udało mi się kupić świeżą! Problemem okazało się tylko znalezienie oryginalnego przepisu na przyrządzenie tego ptaka, w sieci nie było tego za wiele. A perliczka zasługuje na uwagę. Mięso ma bardzo delikatne, chude i smaczne. Tyle, że na ogół w naszym kraju jest w sklepach niedostępna.

    Ostatecznie zdecydowałam się na przepis na pieczone przepiórki ze styczniowego Zwierciadła i dostosowałam go do rozmiarów ptaszyska, które miałam zamiar upichcić.

    Takie danie doskonale nada się na rodzinny czy świąteczny obiad. Z pewnością zaspokoi gusta najwybredniejszych smakoszy!








     Składniki:
    • 1 perliczka ( moja miała około1,3 kg )
    • 3-4 plastry szynki szwarcwaldzkiej, parmeńskiej lub chudego boczku*
    • 200 g suszonych śliwek
    • 2 łyżki orzeszków piniowych
    • 50 g masła
    • 4 łyżeczki rozmarynu
    • 2 łyżki startego parmezanu
    • trochę oleju
    • sól
    • pieprz


    Perliczkę natrzeć z każdej strony solą i pieprzem ( także w środku ). Ja zrobiłam to rano i wrzuciłam ją na 2 godziny do lodówki. Po wyjęciu z lodówki, nafaszerować śliwkami. Na dno naczynia nalać trochę oleju i umieścić w nim perliczkę (piersi do góry). Całość obłożyć plastrami szynki i wiórkami masła, posypać rozmarynem, piniolami i parmezanem. Piec około 80-90 minut w piekarniku rozgrzanym do 180 st. C.W trakcie pieczenia można podlać oliwą lub powstałym sosem, uchroni to dodatkowo mięso przed wysuszeniem.







    środa, 4 stycznia 2012

    Pesto. Klasycznie.





    Słońce, które od wczoraj gości na niebie, sprawiło, że mam wreszcie więcej energii. Ruszyłam więc do działania. Przygotowałam pyszny obiad i upiekłam ciasto, o którym już niebawem na blogu, bo wyszło zachwycające! Co powiecie na połączenie daktyli i herbaty earl-grey?








    A ów pyszny obiad to pesto z makaronem. Klasyczne. Z bazylią, parmezanem i orzeszkami piniowymi, które mój mąż przywiózł jesienią z Włoch. Zalegały więc kilka miesięcy w szafce, czekając na odpowiedni moment. Jeśli macie problem z kupieniem orzeszków z pinii, możecie je śmiało zastąpić np. orzechami włoskimi, pestkami słonecznika lub dyni.
    Przygotowanie pesto zajmie Wam tylko chwilę, o ile dysponujecie blenderem. Ucieranie składników w moździerzu (moje pierwsze pesto kilka lat temu przygotowywałam właśnie w ten sposób) wymaga siły i  czasu nieco więcej.
    Pesto jest świetnym dodatkiem nie tylko do makaronu, ale też do zup, mięsa czy ryb. We Włoszech często podawane jest z pieczywem jako przystawka.
    Można je przechowywać w zamkniętym słoiku w lodówce około tygodnia lub zamrozić w małych porcjach. Wówczas okres przechowywania wydłuża się do pół roku ( warto na pojemniku umieścić datę umieszczenia dania w zamrażalniku! ).









    Składniki:
    • 2/3 szkl. świeżych liści bazylii
    • 6 ząbków czosnku
    • 6 łyżek startego parmezanu
    • 1 niepełna szkl. oliwy
    • 1/3 szkl. orzeszków piniowych

    Listki bazylii opłucz i osusz. Czosnek obierz. Ser, olej, orzeszki piniowe, bazylię i czosnek rozetrzyj blenderem na jednolitą masę. Gotowe!


    Przepis pochodzi z książki "Kulinarna Toskania. Gotujmy razem" Wydawnictwa Olesiuk




    piątek, 21 października 2011

    Tarta prowansalska


    Bardzo lubię tarty. Bo świetnie smakują, ciekawie wyglądają i są sycące. Doskonałe na obiad, bo takim plackiem naje się cała rodzina, ale też na ciepłą kolację, czy przyjęcie. Dobre na ciepło i na zimno.



    Składniki na ciasto:
    •  200 g mąki pszennej
    • 10 g drożdży piwnych
    • 1 jajko
    • 3 łyżki oliwy z oliwek
    • 1 łyżeczka soli
    • 1 łyżeczka cukru pudru (dałam brązowy)
    Składniki na farsz:
    • 1 cukinia
    • 1 cebula (u mnie czerwona)
    • 1 bakłażan
    • 1 papryka
    • 1 ząbek czosnku
    • 50 g tartego parmezanu
    • 2 jajka
    • 150 ml gęstej śmietany
    • 1 łyżka posiekanej natki pietruszki
    • 1/2 łyżki tymianku
    • oliwa do duszenia
    • sól
    • pieprz

    Przygotuj ciasto: na stolnicę przesiej mąkę, dodaj sól i cukier, a następnie zrób zagłębienie. Do miseczki wlej 60 ml ciepłej wody, rozdrobnij w niej drożdże, dodaj oliwę, jajko, wymieszaj i przelej do mąki. Wyrabiaj ciasto, aż powstanie jednolita masa. Gdy ciasto będzie już odchodzić od ręki, przykryj je ściereczką i pozostaw na 30 minut w ciepłym miejscu do wyrośnięcia - powinno podwoić swoją objętość. Następnie rozwałkuj je i wyłóż nim formę.




    Przygotuj farsz: warzywa umyj. Cebulę obierz, z papryki usuń gniazda nasienne. Cebulę pokrój w drobną kostkę, a resztę warzyw pokrój w plasterki. W rondlu rozgrzej oliwę, dodaj posiekany ząbek czosnku, cebulę i smaż 3 minuty. Następnie dodaj resztę warzyw, zioła i duś około 15 minut. Odstaw do wystygnięcia, a następnie odsącz na sicie. Jajka ubij ze śmietaną i dodaj parmezan. Dopraw solą i pieprzem.
    Wystygnięte warzywa rozłóż na cieście.




    Zalej masą jajeczno-śmietanową i wstaw do piekarnika nagrzanego do 180 st. C na około 30 minut.



    Gotowe!



    Przepis zaczerpnęłam z Palce Lizać nr 35 (39).

    środa, 27 lipca 2011

    Kotlety z tuńczyka z suszonymi pomidorami





    Kolejna wersja rybnych mielonych. Tym razem w wydaniu włoskim, bardzo aromatycznym, z suszonymi pomidorami, świeżą bazylią i parmezanem.




    2 puszki tuńczyka w kawałkach
    1 jajko
    6 suszonych pomidorów
    garść posiekanej świeżej bazylii
    1 łyżka tartego parmezanu
    bułka tarta
    sól, pieprz



    Tuńczyka odsączyć, wrzucić do miski i rozgnieść widelcem. Dodać posiekane pomidory, pokrojoną bazylię, parmezan, jajko i tartą bułkę. Doprawić solą i pieprzem i zagnieść masę. Uformować kotlety i smażyć na rozgrzanym oleju.