Danie to jest bardzo smaczne, sycące i niezwykle szybkie w przygotowaniu, co w ciągu tygodnia, kiedy wszyscy jesteśmy zabiegani, jest nie bez znaczenia. Ja osobiście należę do wielbicieli sera mascarpone, pod każdą postacią, więc postanowiłam przyjemnie rozpocząć kolejny tydzień i wymyśliłam taki oto przepis :)
SKŁADNIKI:
1 OPAKOWANIE ŚWIEŻEGO SZPINAKU
1 SEREK MASCARPONE
1 ZĄBEK CZOSNKU
MAKARON
SÓL, PIEPRZ
OLIWA
Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić opłukany wcześniej szpinak ( aby piasek w trakcie jedzenia nie chrzęścił między zębami ;) ) i podsmażyć. Dodać pokrojony w plasterki czosnek i jeszcze chwilkę podsmażyć. Następnie dorzucić serek, wymieszać dokładnie, doprawić do smaku solą i pieprzem, doprowadzić do wrzenia. Wymieszać z ugotowanym w osolonej wodzie makaronem. Gotowe!


ciekawa jestem czy z tofu zmielonym z ze śmietaną sojową, by wyszło, bo zrobiłabym dla P., by się chłopak zajarał :)może w przyszłym miesiącu będzie nas stać na taki luksus :P
OdpowiedzUsuńP.S. Dobre foty ;)
OdpowiedzUsuńspróbuj :) chociaż ja myślę, że smak mascarpone nie da się niczym zastąpić ;)
OdpowiedzUsuńapetycznie wygląda, a tak po za tematem to co to za fioletowy piekny kwiat kwiat znajdujacy sie na pierwszym planie ??
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
wygląda apetycznie i jest apetyczne :) a ten kwiat to czosnek ozdobny :) pzdr!
OdpowiedzUsuń