Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makaron. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Cannelloni ze szpinakiem i ricottą Jamiego Olivera





Dziś mam dla Was danie nieco bardziej pracochłonne, które ciężko raczej przygotować w środku tygodnia. Bo to jest obiad weekendowy. Bardziej wymagający, ale dający mnóstwo satysfakcji. Bo smakuje wyśmienicie! Tak więc w najbliższy weekend musicie znaleźć dla niego czas. Nie będziecie żałować :)

P.S. Darujcie zdjęcia, ale ta zapiekanka smakuje, a nie wygląda ;)

Składniki:
  • 2 grudki masła
  • oliwa
  • 2 ząbki czosnku, obrane i pokrojone w plasterki
  • duża garść świeżego majeranku lub oregano, posiekanego
  • 1/4 gałki muszkatołowej, startej
  • 8 garści szpinaku
  • garść świeżej bazylii, listki porwane, łodyżki posiekane
  • 2 puszki pokrojonych pomidorów
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • szczypta cukru
  • 400 g sera ricotta
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • opakowanie cannelloni (około 16-20 rurek)
  • 200 g mozzarelli, pokruszonej
Na biały sos:
  • 500 ml kwaśnej śmietany
  • 3 anchois, drobno pokrojone (pominęłam)
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • sól
  • świeżo starty pieprz
Po pierwsze znajdź blaszkę do pieczenia  lub garnek żaroodporny, w którym będzie można położyć wszystkie cannelloni w jednej warstwie, blisko siebie. Warto wszystkie etapy przygotowywać w tym jednym naczyniu, unikniemy w ten sposób wielkiego zmywania :) Blachę lub ganek ustaw na dużym ogniu, skrop oliwą z oliwek, włóż masło, jeden pokrojony ząbek czosnku, garść majeranku lub oregano i startą gałkę muszkatołową. Następnie dodaj szpinak. Jeśli nie zmieści się od razu cały, dodawaj go partiami. Szpinak szybko traci na objętości, więc nie zajmie to wiele czasu. Po 5 minutach przełóż szpinak do dużej miski i pozostaw do wystygnięcia. Garnek postaw z powrotem na ogniu, wlej trochę oliwy, dodaj drugi ząbek czosnku, łodyżki bazylii i pomidory. Do jednej z puszek po pomidorach wlej zimnej wody i dodaj do garnka. Zagotuj, zmniejsz płomień, wsyp szczyptę soli, pieprzu i cukru i gotuj około 10 minut na małym ogniu, aż powstanie niezbyt gęsty sos. Zdejmij go z ognia i dodaj listki bazylii.
Ze szpinaku wyciśnij resztę wody i wlej ją z powrotem do miski, a sam szpinak drobno posiekaj. Wymieszaj go z płynem w misce, ricottą i garścią parmezanu. Napełniaj tą mieszanką cannelloni używając rękawa do dekorowania ( możesz go zrobić samemu z woreczka śniadaniowego, w którym utniesz jeden z rogów). Układaj cannelloni na sosie pomidorowym. Teraz wymieszaj śmietanę, parmezan, sól i pieprz ( oraz anchois, jeśli używasz) oraz dodaj trochę wody, aby sos nieco rozrzedzić. Rozprowadź gotowy sos na rurkach, posyp parmezanem, skrop oliwą, ułoż na wierzchu mozzarellę i zapiekaj całość przez 20-25 minut, aż się pięknie zezłoci.

Przepis pochodzi z książki "Moje obiady" J. Olivera.




piątek, 20 czerwca 2014

Makaron z bobem i miętą


Czy u Was też pojawił się już bób? Ja, jak widzicie, zdążyłam już jedną porcję przerobić na obiad. Mówię Wam, pycha!
Jeśli ugotujecie i obierzecie bób wcześniej przygotowanie tej pasty zajmie Wam około 15-20 minut.

Składniki:
  • 300g świeżego bobu,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1 ząbek czosnku,
  • 300 ml gęstej śmietany,
  • mała garść mięty,
  • 150g parmezanu,
  • sól, świeżo zmielony pieprz,
  • 400 g makaronu
Bób gotować przez 3 minuty. Przelać zimną wodą, żeby zachował kolor. Bób obrać ze skórki. Połowę bobu podusić widelcem na puree.
Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić czosnek, smażyć parę sekund, ale nie dać mu się zrumienić. Dodać rozdrobniony bób, smażyć przez minutę i dodać śmietanę oraz pozostały bób. Wymieszać z miętą i połową parmezanu. Przyprawić solą i pieprzem. Dodać ugotowany w międzyczasie makaron. Posypać pozostałym parmezanem. Podawać od razu!

Przepis pochodzi z książki Jamiego Olivera "The naked chef". Moja wersja odbiega nieco od oryginału.



piątek, 10 stycznia 2014

Makaron z anchois i kaparami


Dawno nie podawałam żadnego nowego przepisu na makaron, mimo, że zajadamy go bardzo często. Z braku czasu ratowaliśmy się jednak sprawdzonymi, szybkimi w przygotowaniu przepisami.
W związku z nabyciem przeze mnie dużego słoiczka anchois, pobuszowałam w sieci i wynalazłam ciekawy przepis. Dzisiaj wypróbowaliśmy go na obiad więc podaję dalej :)


Składniki:

  • 250 g makaronu
  • 10-12 filecików anchois
  • 2-3 łyżki kaparów
  • 2-3 ząbki czosnku
  • łyżka masła
  • sól, pieprz
  • trochę suszonej mięty lub pietruszki

  • Zagotuj osoloną wodę i ugotuj makaron al dente wg przepisu na opakowaniu. W tym czasie podsmaż przez chwilę na maśle i oliwie bardzo drobno posiekany lub starty na tarce czosnek, dodaj filety anchois i po chwili  kapary oraz szczyptę suszonej mięty lub natkę pietruszki. Smaż przez chwilę, mieszając, aż fileciki niemal się rozpuszczą.Gdy makaron będzie gotowy, dodaj na patelnię łyżkę lub dwie wody, w której się gotował, a następnie przełóż na patelnię odcedzony makaron. Podduś całość przez chwilę, mieszając, i dopraw pieprzem. Zdejmij patelnię z ognia, dodaj jeszcze trochę masła, wymieszaj i  od razu podawaj.
    Ja dodatkowo posypałam swoją porcję świeżo startym parmezanem.

    Znaleziony w Facetikuchnia.


    poniedziałek, 7 października 2013

    Spaghetti siedem smaków


    Dziś podaję przepis na jeden z naszych makaronowych hitów. Spaghetti pyszne i błyskawiczne w przygotowaniu, czyli takie, jakie lubię najbardziej. Idealne teraz, gdy pomidory są jeszcze aromatyczne i cudownie pachnące.

     Składniki:
    • 1 biała cebula drobno posiekana
    • 1 ząbek czosnku drobno posiekany
    • 1/2 szkl. oliwy extra vergine
    • po 150 g czarnych i zielonych oliwek
    • 10 kaparów w occie
    • 4 średnie pomidory
    • dużo liści bazylii
    • sól
    • 500 g spaghetti
    Cebulę i czosnek podsmażamy na oliwie na złoty kolor. Oliwki pozbawiamy pestek (jeśli mają) i siekamy z kaparami odcedzonymi z octu. Dodajemy do cebuli i czosnku, lekko podsmażamy, a następnie wrzucamy pomidory pokrojone w drobną kostkę. Dodajemy bazylię, dusimy 5-6 minut, solimy do smaku, pamiętając, że sos jest dość słony ze względu na oliwki. Spaghetti gotujemy w dużej ilości osolonej wody, odcedzamy, mieszamy z sosem i podajemy.

    Przepis Tessy Capponi-Borawskiej.



    wtorek, 26 lutego 2013

    Frittata ze spaghetti


    Sycące, jednogarnkowe danie na zimowe dni. W pół godziny go nie zrobicie, ale warto poświęcić mu trochę czasu. Możecie też podzielić gotowanie na dwa etapy i  dzień wcześniej wieczorem przygotować mięso z sosem, a następnego dnia, po powrocie z pracy zapiec to wszytko z jajami i serem w piekarniku. Wówczas Wasz obiad wyląduje na stole szybko :)


    składniki:
    • 1 cebula
    • 1 marchew
    • 500 g mielonej wołowiny
    • 400 ml pulpy pomidorowej (przecieru)
    • 3 łyżki oliwy
    • 300 g spaghetti
    • 4 jaja
    • 4 łyżki natki pietruszki
    • 50 g sera żółtego
    • sól
    • pieprz
    • rukola do podania

    Żółty ser  zetrzyj na tarce. Cebulę i marchew umyj, obierz i drobno posiekaj. Na dużej patelni podgrzej 2 łyżki oliwy. Usmaż warzywa, a gdy będą miękkie, dodaj mieloną wołowinę i podgrzewaj, aż mięso ściemnieje. 
    Następnie dodaj pomidory, dopraw solą, pieprzem i gotuj na średnim ogniu przez 10 minut, co jakiś czas mieszając.
    W dużym garnku* zagotuj osoloną wodę, do wrzątku wrzuć makaron i ugotuj go al dente. Odcedź i przełóż na patelnię z sosem mięsnym. Całość wymieszaj i odstaw. Gdy sos wystygnie dodaj jaja, posiekaną natkę i ser. Wszystko starannie wymieszaj. 
    Formę do pieczenia o średnicy 28 cm i bokach o wysokości 5 cm posmaruj odrobiną oliwy. Przełóż do niej masę makaronową i wyrównaj powierzchnię. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i zapiekaj przez 20 minut, aż potrawa się zetnie i skruszeje. Podawaj na ciepło lub na zimno z rukolą. 

    * Użyłam garnka, który mogłam wstawić następnie do piekarnika ( nie zawierającego plastikowych elementów), dzięki czemu danie stało się jednogarnkowe!

    Znalezione dawno temu w Palce Lizać.

    wtorek, 8 stycznia 2013

    Spaghetti carbonara


    Kuchnia włoska króluje na naszym codziennym stole i dziś prezentuję Wam kolejny z przepisów, jaki ostatnio serwuję mojej rodzinie.

    dla 4 osób:
    • 400 g makaronu spaghetti
    • 4 jajka
    • 4 łyżki kremówki
    • 110 g startego sera parmezan lub pecorino (lub pół na pół)
    • 1 łyżka masła
    • 150 g pokrojonego w drobną kostkę boczku pancetta
    • sól, pieprz

    Osoloną wodę zagotuj w dużym garnku, dodaj makaron i ugotuj al dente. 
    W tym czasie jajka wymieszaj ze śmietaną i serem, dopraw solą i pieprzem. 
    Masło rozpuść w dużym rondlu, dodaj boczek i smaż do zrumienienia. Spaghetti  odcedź i dodaj do boczku. Następnie całość zalej sosem serowym. Patelnię zdejmij z ognia. Makaron mieszaj z sosem do momentu, gdy jajka zaczną się ścinać, ale sos będzie wciąż kremowy. 
    Od razu podawaj.

    Przepis z "Książki kucharskiej włoskiej Mamy"

    wtorek, 9 października 2012

    Odjazdowy letni makaron Jamiego Olivera


    Co prawda jesień już w pełni, ale co tam :) Słoneczne gorące lato mam jeszcze w sercu! Dla wielbicieli cytrusów...


    Składniki:
    • 2 żółtka
    • 125 g parmezanu oraz parmezan do posypania
    • sok i skórka otarta z 2 cytryn
    • mały pęczek świeżej bazylii
    • 500 g makaronu (najlepsze będą grube paski)
    • 3 łyżki oliwy
    • sól, pieprz
    Ostrożnie oddziel żółtka od białek i umieść żółtka w dużej salaterce. Do misy dodaj oliwę, sporą szczyptę soli i pieprzu. Zetrzyj parmezan i przesyp do salaterki z żółtkami razem z sokiem i startą skórką z cytryn. Połowę bazylii zetrzyj w moździerzu na pastę, a drugą grubo posiekaj. Obie części dorzuć do misy i dobrze wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem. 
    Makaron ugotuj al dente (wg wskazań na opakowaniu).
    Przekładaj makaron szczypcami do misy z masą serowo-żółtkowo-cytrynową, aby nie zdążył całkowicie ociec z wody. Wymieszaj i od razu podawaj posypany listkami bazylii i świeżo startym parmezanem.
    Jeśli odcedzisz makaron na sitku, odlej trochę wody z jego gotowania i dodaj do salaterki.

    Przepis  pochodzi z książki "30 minut w kuchni" Jamiego Olivera.



    piątek, 31 sierpnia 2012

    Makaron z fasolką szparagową i pastą z czarnych oliwek.Obiad na lato!



    Inspiracją na przygotowanie tego letniego obiadu był dla mnie przepis Tessy Capponi-Borawskiej. Brak niektórych składników w domu sprawił, że przygotowałam to danie po swojemu. 
    Jest to idealna propozycja na upał, kiedy w kuchni nie chce się zbyt wiele czasu spędzić, a spożyć coś lekkiego należy, bo trudno cały dzień o pustym żołądku chodzić ;)

    Składniki:
    • 30 dag fasolki szparagowej
    • 50 dag makaronu ( u mnie rurki )
    • pasta z czarnych oliwek*
    • oliwa
    • 20 dag pomidorów
    • świeża bazylia
    • sól, pieprz

    Fasolkę oczyszczamy, kroimy na kilku centymetrowe i gotujemy razem z makaronem al dente, w dużej ilości gorącej, osolonej wody. Odcedzamy, polewamy zimną wodą, odcedzamy ponownie i mieszamy z dwiema kopiastymi łyżkami pasty z oliwek i dwiema łyżkami oliwy. Dodajemy pomidory, umyte i przekrojone w kosteczkę, liście bazylii, sól i pieprz. Dokładnie mieszamy, a jeżeli trzeba, dodajemy jeszcze trochę oliwy.

    * Jeśli nie znajdziecie w sklepie pasty z czarnych oliwek, możecie tak jak ja, zmiksować 15 oliwek z łyżką oliwy i szczyptą soli. Taka pasta jest też świetna na mini kanapeczki - przekąski w stylu greckim.  




    czwartek, 23 sierpnia 2012

    Makaron z bakłażanem i papryką

    Na ten przepis namierzałyśmy się od kilku tygodni, co tydzień kupując składniki i zużywając je do czegoś innego. Gdy wreszcie udało nam się przygotować tą potrawę okazała się tak mało pracochłonna, a przy okazji tak ciekawa w smaku, że na pewno jeszcze nie raz zagości na naszym stole.



    Składniki:

    • 300g makaronu (u nas kokardki)
    • 1 średni bakłażan
    • 2 czerwone papryki
    • pół główki czosnku
    • 1/3 szklanki oliwy z oliwek
    • sól i pieprz do smaku
    • 1 płaska łyżeczka mielonego kminu rzymskiego
    • sok z połowy cytryny

    Makaron gotujemy al dente. Warzywa pieczemy w piekarniku przez około 30 minut, a następnie studzimy. Bakłażana i paprykę obieramy ze skórki, paprykę pozbawiamy gniazd nasiennych, a czosnek wyciskamy ze skórki. Całość miksujemy w blenderze, dodajemy oliwę, kmin rzymski, sok z połowy cytryny, sól i pieprz do smaku. Sos mieszamy z makaronem i gotowe :)

    * Przepis pochodzi z książki "Przemytnicy na wakacjach" Monika Mrozowska - Szaciłło, Maciej Szaciłło, Jagoda i Karolina Szaciłło. W oryginale użyto makaronu orecchiette oraz całej główki czosnku.

    czwartek, 24 maja 2012

    Makaron z młodym kalafiorem







    Dziś absolutnie letnia propozycja na obiad lub kolację! Lekkie, wegańskie danie z makaronem, w sam raz na upały, które obecnie panują u nas. Zapraszam do stołu!







    Składniki:

    1 bardzo mały kalafior podzielony na różyczki
    2 dymki (tylko biała część)
    1 ząbek czosnku
    2 łyżki oliwy z oliwek
    50 g pestek słonecznika
    1/4 łyżeczki szafranu plus 2 łyżki gorącej wody
    1 łyżka zmiksowanych pomidorów z puszki
    ok. 100 ml wody
    do posypania: natka kolendry lub zwykła natka















    makaron ugotowany al dente (to danie jest raczej w formie przystawki, więc ok. 3/4 szkl ugotowanego makaronu na osobę)

    Kalafior ugotować w osolonej wodzie przez 2-3 minuty. Powinien być al dente.
    Szafran zalać gorącą wodą i odstawić.
    Na patelni rozgrzać oliwę, dodać posiekaną dymkę, zeszklić przez 2-3 minuty.
    Dodać zgnieciony ząbek czosnku. Trzymać na małym ogniu, mieszając dodać słonecznik, podprażyć, następnie wlać szafran z wodą, pomidory z puszki i wodę (100 m). Zwiększyć ogień, odparować. Na końcu delikatnie wmieszać ugotowany kalafior i połączyć z ugotowanym makaronem.
    Posypać natką pietruszki.


    Przepis znaleziony na blogu  White Plate.





    niedziela, 22 stycznia 2012

    11 kobiet w kuchni i muszle z warzywami i mozzarellą w sosie pomidrowym




    10 grudnia minionego roku miałam okazję uczestniczyć  w bardzo fajnym spotkaniu. Zostałam zaproszona na urodziny (nieważne które ;) ) do koleżanki. Nie było to jednak zwyczajne przyjęcie urodzinowe. W spotkaniu uczestniczyły tylko dziewczyny. Była więc siostra, szwagierki i koleżanki z różnych etapów życia. 
    Było wino wszelakie i wspólne gotowanie. Razem siekałyśmy, kroiłyśmy, mieszałyśmy, dusiłyśmy i zapiekałyśmy. A na końcu, zajadałyśmy te pyszności :) Na deser miało być jeszcze wspólne pieczenie pierniczków ( ciasto czekało już w lodówce ), wybrałyśmy jednak leniwe, kanapowe pogawędki z lampką wina w dłoni i muzyką w tle.
    W tym spotkaniu najistotniejsze było to, że większość z Nas nie znała się wcześniej.  A gdyby ktoś obserwował Nas z boku, pomyślałby zapewne, że znamy się od lat. Kuchenny stół zbliża :)




    nadziewanie muszelek farszem


    już prawie wszystkie muszle gotowe!

    2 warstwy makaronu (na spodzie sos pomidrowy)

    uwaga! zapiekamy!

    jeszcze tylko 5 minut i ...




    Gotowe! Zajadamy!


    A oto szanowna Jubilatka :) Olka, WSZYSTKEGO NAJLEPSZEGO!





     Składniki, 4 porcje (u nas było tego znacznie więcej!):
    • 14 muszli makaronowych
    • 1/2 czerwonej papryki
    • 1/2 żółtej papryki
    • 1 cm plaster cebuli
    • 1/2 cukinii
    • 1 kulka białej mozzarelli
    • 100 g sera koziego w roladce lub sera feta (użyłyśmy fety)
    • 2 pełne łyżki mascarpone

    • oliwa extra vergine
    • sól, świeżo zmielony czarny pieprz, suszone oregano
    • 5 pomidorków koktajlowych (pominęłyśmy)

    Sos pomidorowy:
    • 1 puszka pomidorów, pokrojonych i bez skórek (pelati)
    • 1 szklanka (250 ml) sosu pomidorowego (przecieru, passaty)
    • 1 łyżeczka suszonego oregano
    • sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz
    • 1 łyżka oliwy extra vergine

    Przygotowanie: 

    Warzywa pokroić na mniejsze kawałeczki. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić warzywa, doprawić solą i świeżo zmielonym czarnym pieprzem oraz 1 łyżeczką suszonego oregano. Dusić na małym ogniu, aż warzywa zmiękną. Zestawić z ognia, trochę schłodzić i  wymieszać z mozzarellą pokrojoną w kostkę, serem kozim lub fetą oraz mascarpone.
    Przygotować sos pomidorowy: wszystkie składniki umieścić w rondelku i gotować na małym ogniu przez około 1/2 godziny aż sos zgęstnieje.
    Makaron ugotować al dente (około 13 minut) w osolonej wodzie z dodatkiem łyżeczki oliwy. Odcedzić, dodać łyżeczkę oliwy extra vergine i delikatnie wymieszać, odstawić.
    Piekarnik nagrzać do 200 stopni. Sos pomidorowy wlać do naczynia żaroodpornego. Ugotowane muszle nadziać farszem i włożyć w sos pomidorowy, obłożyć połówkami pomidorków koktajlowych i skropić oliwą extra vergine. Piec przez 25 minut.


    Przepis znaleziony na blogu Kwestia Smaku. Nieco przez nas zmodyfikowany :)

    czwartek, 12 stycznia 2012

    Sos pomidorowy i obiad express





    Postanowiłam podać Wam dziś wersję sosu pomidorowego, którą zwykle przygotowuję zimą, kiedy o świeżych, smacznych pomidorach można tylko pomarzyć. Świetnie nada się do makaronu lub do wysmarowania spodu pizzy. Albo jako sos do pulpetów. Jego przygotowanie jest błyskawiczne, więc jeśli jednocześnie ugotujecie makaron, ugotowanie obiadu/lunchu/ciepłej kolacji zajmie Wam jakieś 15-20 minut.


     Potrzebne składniki:
    • 1/2 litra pasty pomidorowej ( 1 karton )
    • 2 ząbki czosnku
    • 1 mała cebula
    • oliwa
    • 1/2 łyżeczki oregano
    • 1/2 łyżeczki bazylii suszonej plus kilka listków świeżej
    • 1/2 łyżeczki majeranku
    • łyżeczka octu balsamicznego bianco
    • łyżka masła
    • 1/2 łyżeczki cukru ( u mnie brązowy )
    • sól
    • pieprz

    Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić posiekaną drobno cebulę i czosnek i smażyć na maleńkim ogniu parę minut. Wlać pastę pomidorową, dodać suszone zioła, sól, pieprz i cukier. Doprowadzić do wrzenia i gotować na małym ogniu kilka minut. Dodać ocet, masło i świeżą bazylię. Gotować jeszcze minutę i zestawić z ognia. Gotowe!







    środa, 4 stycznia 2012

    Pesto. Klasycznie.





    Słońce, które od wczoraj gości na niebie, sprawiło, że mam wreszcie więcej energii. Ruszyłam więc do działania. Przygotowałam pyszny obiad i upiekłam ciasto, o którym już niebawem na blogu, bo wyszło zachwycające! Co powiecie na połączenie daktyli i herbaty earl-grey?








    A ów pyszny obiad to pesto z makaronem. Klasyczne. Z bazylią, parmezanem i orzeszkami piniowymi, które mój mąż przywiózł jesienią z Włoch. Zalegały więc kilka miesięcy w szafce, czekając na odpowiedni moment. Jeśli macie problem z kupieniem orzeszków z pinii, możecie je śmiało zastąpić np. orzechami włoskimi, pestkami słonecznika lub dyni.
    Przygotowanie pesto zajmie Wam tylko chwilę, o ile dysponujecie blenderem. Ucieranie składników w moździerzu (moje pierwsze pesto kilka lat temu przygotowywałam właśnie w ten sposób) wymaga siły i  czasu nieco więcej.
    Pesto jest świetnym dodatkiem nie tylko do makaronu, ale też do zup, mięsa czy ryb. We Włoszech często podawane jest z pieczywem jako przystawka.
    Można je przechowywać w zamkniętym słoiku w lodówce około tygodnia lub zamrozić w małych porcjach. Wówczas okres przechowywania wydłuża się do pół roku ( warto na pojemniku umieścić datę umieszczenia dania w zamrażalniku! ).









    Składniki:
    • 2/3 szkl. świeżych liści bazylii
    • 6 ząbków czosnku
    • 6 łyżek startego parmezanu
    • 1 niepełna szkl. oliwy
    • 1/3 szkl. orzeszków piniowych

    Listki bazylii opłucz i osusz. Czosnek obierz. Ser, olej, orzeszki piniowe, bazylię i czosnek rozetrzyj blenderem na jednolitą masę. Gotowe!


    Przepis pochodzi z książki "Kulinarna Toskania. Gotujmy razem" Wydawnictwa Olesiuk




    niedziela, 16 października 2011

    Linguine z brokułami i serem z niebieską pleśnią





    Dzisiaj kolejna moja propozycja na szybki  i smaczny obiad. Makarony w naszym domu "rządzą" i zajadamy się nimi bardzo często. Spróbujcie i Wy!

    Przypominam też o wczorajszym konkursie. Macie czas dzisiaj do 18!




    Potrzeba:
    • makaron, u mnie linguine
    • brokuły
    • ząbek czosnku
    • ser z niebieską pleśnią (100 g)
    • sól
    • oliwa



    Brokuły podzielić na różyczki, umyć, wrzucić do osolonego wrzątku i gotować 3-4 minuty. Odcedzić na sitku.  Na patelni rozgrzać oliwę, dodać czosnek pokrojony w cienkie plasterki i smażyć 1-2 minuty. Dodać brokuły i podsmażać jeszcze kilka minut. Na patelnię wkruszyć ser, podsmażać mieszając, aż do rozpuszczenia. Makaron ugotować al dente. Odlać filiżankę wody, w której gotował się makaron i wlać na patelnię. Wymieszać, tak by ser rozpuścił się w wodzie. Powstały sos wymieszać z makaronem.

    wtorek, 4 października 2011

    Pasta z ricottą i suszonymi pomidorami





    Błyskawiczny, pyszny obiad. Wystarczy kilka składników, około 20 minut i gotowe :)

    • makaron (u mnie penne)
    • opakowanie ricotty
    • garść suszonych pomidorów
    • garść świeżej bazylii
    • pół cebuli (u mnie czerwona)
    • 2 ząbki czosnku
    • sól
    • pieprz
    • oliwa


    Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić posiekaną cebulę, przesmażyć parę minut, dodać posiekany drobno czosnek i smażyć jeszcze około minuty. Dodać ricottę, mieszać do otrzymania w miarę jednolitej konsystencji. Wrzucić pokrojone pomidory i bazylię i gotować jeszcze minutę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. W między czasie ugotować makaron al dente. Po ugotowaniu odlać około 200 ml wody i wlać do sosu, aby go troszkę rozrzedzić. wymieszać dokładnie i połączyć z makaronem. Gotowe!

    sobota, 23 lipca 2011

    Sos pomidorowy ze świeżych pomidorów


    Gdy na rynku pojawią się pyszne, aromatyczne krajowe pomidory, warto nimi zastąpić pastę z kartonu i przygotować pyszny sos, który świetnie nada się nie tylko do makaronu, ale też do pizzy. Taki sos można też zamrozić w porcjach i w jesienno-zimowe szare dni delektować się aromatem świeżych warzyw.
    Przygotowanie takiego sosu zajmie wam nieco więcej czasu, niż w przypadku użycia pomidorów z puszki lub z kartonu, ale warto się zmobilizować, zwłaszcza jeśli macie dostęp do ekologicznych pomidorów, ze sprawdzonego źródła.
    Taki sos to kwintesencja lata :)





    Składniki:
    • 1-1,2 kg dojrzałych pomidorów
    • 2-3 ząbki czosnku
    • 1 mała cebula
    • oliwa
    • garść świeżej bazylii
    • sól, pieprz
    • odrobina cukru


     Pomidory sparzyć, obrać ze skórki i pokroić w małą kostkę. Cebulę i czosnek posiekać. Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić cebulę i chwilę ją podsmażyć na małym ogniu, mieszając stale, by się nie zrumieniła. Dorzucić czosnek i smażyć chwilę, aby wydobyć z niego aromat. Następnie na patelnię wrzucić pomidory i całość dusić na małym ogniu około 1/2 godziny. Do pomidorów dodać bazylię porwaną na kawałki, doprawić do smaku solą, cukrem i pieprzem. Zmiksować blenderem. Gotowe!





    poniedziałek, 27 czerwca 2011

    Penne z zielonymi szparagami w cytrynowym beszamelu




    Uwielbiam szparagi, uwielbiam makarony, trzeba więc było te dwa składniki połączyć. Wyszła pyszna i nietrudna w przygotowaniu pasta. Spieszcie się, bo sezon na szparagi się kończy!


    Potrzeba:
    • pęczek zielonych szparagów
    • 40 g masła
    • 40 g mąki
    • 1/2 l mleka
    • sól
    • pieprz
    • łyżeczka startej skórki cytrynowej
    • 2-3 łyżki soku z cytryny
    • makaron
    • parmezan

    Szparagi umyć, odkroić zdrewniałe końce i pokroić na 2 cm kawałki. Wrzucić do wrzącej osolone wody i gotować około 7 minut.
    W rondelku rozpuścić masło, dorzucić mąkę i mieszać kilka minut drewnianą łyżką lub trzepaczką ( dzięki temu nie powstaną grudki ). Dodać trochę mleka, cały czas mieszając. Dodaj resztę mleka i cały czas mieszaj, aż do zagotowania. Wyłącz gaz, dodaj sól, pieprz, sok i skórkę z cytryny. Wymieszaj znowu. Makaron ugotuj al dente. Wymieszaj z sosem, dorzuć ugotowane szparagi i ponownie delikatnie zamieszaj. Podawaj z parmezanem, najlepiej świeżo startym.

    Dla ciekawskich, odsyłam do artykułu o beszamelu.


    Przypominamy o lawendowym konkursie!


    poniedziałek, 13 czerwca 2011

    Pasta pomidorowa z tuńczykiem, szpinakiem i mascarpone





    Składniki:
    • oliwa
    • 2-3 ząbki czosnku
    • kilka gałązek świeżej bazylii
    • 1/2 l przecieru pomidorowego lub 2 puszki pomidorów
    • sól
    • pieprz
    • 2 garście świeżego szpinaku
    • kawałek masła
    • puszka tuńczyka w oleju
    • trochę octu balsamicznego
    • mascarpone (można zastąpić ricottą)

    Na patelni rozgrzać oliwę, wrzucić posiekane ząbki czosnku i łodygi bazylii i przyrumienić je. Dodać koncentrat pomidorowy lub pomidory z puszki. W przypadku dodania całych pomidorów przygotowanie będzie trwało nieco dłużej, trzeba je bowiem dusić około 30 minut na małym ogniu i następnie rozgnieść je łyżką. Jeśli dodajesz koncentrat, wystarczy że zabulgocze i możesz już przystąpić do kolejnych kroków. Następnie dodaj szpinak i duś na małym ogniu około 5 minut. Na koniec dorzuć odsączonego tuńczyka, masło i ocet balsamiczny. Dopraw do smaku solą i pieprzem. Wymieszaj. Podawaj z makaronem al dente i serem mascarpone.

    sobota, 12 lutego 2011

    Pesto z rucoli i migdałów



    Inspiracją był dla mnie przepis na blogu mojej siostry. Nie bez znaczenia było też ledwo napoczęte, podsychające opakowanie rukoli zalegające w lodówce.
    Jestem wielbicielką pesto pod każdą ostacia, reszta rodziny zresztą też, ale takie z rucoli i migdałów to dla nas nowość. Wyszło pyszne, niezwykle aromatyczne i bardzo zdrowe. Początkowo zamierzałam dodatkowo dodać parmezan, ale postanowiłam ostatecznie nie zwiększać kaloryczności dania.
    Takie gotowe pesto można przechowywać kilka dni w lodówce w zamkniętym słoiku, zalane cienką warstwą oliwy. Dzięki temu w tygodniu jeden z obiadów podam w mgnieniu oka. Ugotuję tylko makaron, wymieszam i gotowe!

    składniki:
    • 125 g rucoli
    • 100 g migdałów (dałam już zmielone )
    • 2 spore ząbki czosnku
    • 7 łyżek oliwy
    • 1 łyżeczka bazylii
    • 1 łyżeczka oregano
    • sól, pieprz do smaku
    Wszystkie składniki wrzucamy do miski. Ucieramy blenderem na gładką masę. Mieszamy z ugotowanym makaronem lub wkładamy do słoiczka, zalewamy warstwą oliwy i wkładamy do lodówki.

    A oto moja inspiracja:


    

    poniedziałek, 4 października 2010

    Penne dyniowe



    Przepis mam stąd: Kalejdoskop Kulinarny
    Postanowiłam poeksperymentować w tym roku z dynią i nie poprzestawać na słodkiej zupie dyniowej z lanymi kluseczkami, jak co roku. Stąd dziś u mnie ten przepis. Pasta jest smaczna, bardzo parmezanowa, jak dla mnie i bardzo sycąca.

    składniki:
    50 g masła, 120 g cebuli drobno posiekanej, sól, świezo mielony pieprz, 800 g dyni, szczypta świezo startej gałki muszkatołowej, 350 g penne, 200 g śmietany kremówki, 4 łyzki świezo startego parmezanu + do posypania makaronu przed podaniem, 2 łyzki posiekanej natki pietruszki (następnym razem dam więcej)

    Masło roztopić na patelni, wrzucić cebulę, posolić i dusić około 20 minut pod przykryciem. Dodać dynię pokrojoną w kostkę i posypać gałką. Ponownie przykryć i dusić około pół godziny ( do miękkości ).
    W międzyczasie ugotować makaron al dente, odsączyć zostawiając około 150 ml wody z gotowania ( przyda się, gdyby sos okazał się za gęsty ).
    Do dyni wlać śmietanę, wsypać parmezan i natkę. Wymieszać. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Jeśli sos wydaje nam się za gęsty, mozna dolać odlaną wcześniej z makaronu wodę. Sos połączyć z makaronem. Podawać posypany parmezanem.