Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pomidory. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 12 lutego 2015

Cannelloni ze szpinakiem i ricottą Jamiego Olivera





Dziś mam dla Was danie nieco bardziej pracochłonne, które ciężko raczej przygotować w środku tygodnia. Bo to jest obiad weekendowy. Bardziej wymagający, ale dający mnóstwo satysfakcji. Bo smakuje wyśmienicie! Tak więc w najbliższy weekend musicie znaleźć dla niego czas. Nie będziecie żałować :)

P.S. Darujcie zdjęcia, ale ta zapiekanka smakuje, a nie wygląda ;)

Składniki:
  • 2 grudki masła
  • oliwa
  • 2 ząbki czosnku, obrane i pokrojone w plasterki
  • duża garść świeżego majeranku lub oregano, posiekanego
  • 1/4 gałki muszkatołowej, startej
  • 8 garści szpinaku
  • garść świeżej bazylii, listki porwane, łodyżki posiekane
  • 2 puszki pokrojonych pomidorów
  • sól
  • świeżo zmielony pieprz
  • szczypta cukru
  • 400 g sera ricotta
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • opakowanie cannelloni (około 16-20 rurek)
  • 200 g mozzarelli, pokruszonej
Na biały sos:
  • 500 ml kwaśnej śmietany
  • 3 anchois, drobno pokrojone (pominęłam)
  • 2 garście świeżo startego parmezanu
  • sól
  • świeżo starty pieprz
Po pierwsze znajdź blaszkę do pieczenia  lub garnek żaroodporny, w którym będzie można położyć wszystkie cannelloni w jednej warstwie, blisko siebie. Warto wszystkie etapy przygotowywać w tym jednym naczyniu, unikniemy w ten sposób wielkiego zmywania :) Blachę lub ganek ustaw na dużym ogniu, skrop oliwą z oliwek, włóż masło, jeden pokrojony ząbek czosnku, garść majeranku lub oregano i startą gałkę muszkatołową. Następnie dodaj szpinak. Jeśli nie zmieści się od razu cały, dodawaj go partiami. Szpinak szybko traci na objętości, więc nie zajmie to wiele czasu. Po 5 minutach przełóż szpinak do dużej miski i pozostaw do wystygnięcia. Garnek postaw z powrotem na ogniu, wlej trochę oliwy, dodaj drugi ząbek czosnku, łodyżki bazylii i pomidory. Do jednej z puszek po pomidorach wlej zimnej wody i dodaj do garnka. Zagotuj, zmniejsz płomień, wsyp szczyptę soli, pieprzu i cukru i gotuj około 10 minut na małym ogniu, aż powstanie niezbyt gęsty sos. Zdejmij go z ognia i dodaj listki bazylii.
Ze szpinaku wyciśnij resztę wody i wlej ją z powrotem do miski, a sam szpinak drobno posiekaj. Wymieszaj go z płynem w misce, ricottą i garścią parmezanu. Napełniaj tą mieszanką cannelloni używając rękawa do dekorowania ( możesz go zrobić samemu z woreczka śniadaniowego, w którym utniesz jeden z rogów). Układaj cannelloni na sosie pomidorowym. Teraz wymieszaj śmietanę, parmezan, sól i pieprz ( oraz anchois, jeśli używasz) oraz dodaj trochę wody, aby sos nieco rozrzedzić. Rozprowadź gotowy sos na rurkach, posyp parmezanem, skrop oliwą, ułoż na wierzchu mozzarellę i zapiekaj całość przez 20-25 minut, aż się pięknie zezłoci.

Przepis pochodzi z książki "Moje obiady" J. Olivera.




piątek, 3 października 2014

Smażone, zielone pomidory


Konfitury te powstały właściwie tylko dlatego, że na moich czterech krzaczkach pomidorowych zostało sporo zielonych owoców i zdałam sobie sprawę z tego, że nie dojrzeją one przed przymrozkami. Szkoda by było, żeby się zmarnowały, więc je usmażyłam :)

Konfitura z zielonych pomidorów

składniki:
  • 1 kg zielonych pomidorów
  • 60 dag cukru (u mnie trzcinowy, nierafinowany)
  • sok z 1 cytryny
Pomidory umyć, pokroić w ćwiartki. W rondlu lub na głębokiej patelni rozpuścić cukier, dorzucić do niego pomidory, dodać dok z cytryny i gotować 1 h. Przekładać do wyparzonych słoiczków. Szczelnie zakręcić. Można pasteryzować, będzie trwalsze :)

p.s. Asia M., zmobilizowałam się dzisiaj dla Ciebie, po tym komentarzu na Fb :D




sobota, 16 listopada 2013

Pulpety z kaszy jaglanej w sosie pomidorowym


Fajny pomysł na obiad, nie tylko dla wegan czy wegetarian, z całym dobrodziejstwem zawartym w kaszy jaglanej. Ciekawa propozycja dla zdesperowanych rodziców próbujących przemycić swoim dzieciakom kaszę, bo podobno dzieci nie lubią kasz... Piszę podobno, bo moje zajadają całe szczęście każdy gatunek z apetytem :) Wypróbujcie koniecznie!

Składniki: 
  • 2-3 szkl. ugotowanej kaszy jaglanej (1-1,5 suchej - zalewamy osolonym wrzątkiem, musi go być 2x więcej, niż kaszy) 
  • 1/3 szkl. zmielonego w młynku siemienia lnianego ( mogą to być równie dobrze podprażone i zmielone pestki dyni albo słonecznika) 
  • cebula lub por 
  • czosnek (dałam 1 ząbek, można dać więcej, jeśli ktoś lubi) 
  • pieprz
  • sól
  • zioła prowansalskie lub inne zioła ulubione 
  • papryka w proszku słodka lub ostra, w zależności od upodobań 
  • opcjonalnie przyprawa "do mięsa mielonego" 
  • 2-3 łyżki oleju lub oliwy 
  • opcjonalnie: drobno starta pietruszka lub marchewka lub jedno i drugie
Kaszę mieszamy ze zmielonym siemieniem, dodajemy posiekaną drobno cebulę lub pora, dodajemy starty lub drobno posiekany czosnek, sól, pieprz, przyprawy, olej, ew. warzywa (marchewka i pietruszka).
Całość mieszamy (lub wyrabiamy ręką), a następnie miksujemy blenderem, tak, aby powstała zwarta masa. Jeśli jest zbyt sucha, dolewamy trochę wody.
Teraz lekko zwilżamy dłonie i formujemy pulpety. Umieszczamy je w przygotowanym wcześniej, np. podczas gotowania kaszy, sosie pomidorowym z koncentratu, ze świeżych pomidorów lub z pasty pomidorowej i gotujemy jakieś 10-15 minut. Gotowe!

Przepis pochodzi ze strony Matka Weganka i Jej Dziecko.


piątek, 8 listopada 2013

Domowy keczup


Wiem, wiem, sezon na pyszne aromatyczne pomidory już minął, a z tych, które znajdują się obecnie w sprzedaży nie wyszło by nic dobrego, ale wcześniej nie udało mi się przepisu umieścić, a nie chcę czekać do przyszłego roku.

Keczup wyszedł bardzo smaczny, więc w przyszłym roku "naprodukuję" go więcej :)
Dodatkowym atutem takiego przetworu jest to, że wiemy, co zawiera i bez obaw możemy go podać dzieciom. Warunkiem jest oczywiście użycie pomidorów z "pewnego" żródła.
No i satysfakcja z własnoręcznie przygotowanego keczupu jest rzecz jasna bezcenna!

Składniki:
  • 3 kg pomidorów
  • 5 dużych cebul
  • 1/2 szkl. cukru (użyłam trzcinowego, nierafinowanego)
  • 2 duże łyżki soli
  • 10 ziarenek pieprzu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • gałka muszkatołowa
  • 1 łyżeczka słodkiej papryki w proszku
  • 1 szkl. octu
Pomidory sparzyć wrzątkiem, zdjąć z nich skórkę i pokroić w kostkę. Cebulę posiekać. Wszystkie składniki przełożyć do garnka z grubym dnem. Gotować, aż masa zredukuje się o połowę. Przełożyć do słoików i pasteryzować ok. 15 minut.

Przepis pochodzi z książki "Z działki, z lasu i takie tam" Agaty Królak.

poniedziałek, 7 października 2013

Spaghetti siedem smaków


Dziś podaję przepis na jeden z naszych makaronowych hitów. Spaghetti pyszne i błyskawiczne w przygotowaniu, czyli takie, jakie lubię najbardziej. Idealne teraz, gdy pomidory są jeszcze aromatyczne i cudownie pachnące.

 Składniki:
  • 1 biała cebula drobno posiekana
  • 1 ząbek czosnku drobno posiekany
  • 1/2 szkl. oliwy extra vergine
  • po 150 g czarnych i zielonych oliwek
  • 10 kaparów w occie
  • 4 średnie pomidory
  • dużo liści bazylii
  • sól
  • 500 g spaghetti
Cebulę i czosnek podsmażamy na oliwie na złoty kolor. Oliwki pozbawiamy pestek (jeśli mają) i siekamy z kaparami odcedzonymi z octu. Dodajemy do cebuli i czosnku, lekko podsmażamy, a następnie wrzucamy pomidory pokrojone w drobną kostkę. Dodajemy bazylię, dusimy 5-6 minut, solimy do smaku, pamiętając, że sos jest dość słony ze względu na oliwki. Spaghetti gotujemy w dużej ilości osolonej wody, odcedzamy, mieszamy z sosem i podajemy.

Przepis Tessy Capponi-Borawskiej.



poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Na szybki obiad. Sos pomidorowy z koncentratu.



Ten sos sprawdza się zimą, gdy nie mamy dostępu do pysznych, pachnących pomidorów. Jest alternatywą dla sosu z pomidorów z puszki. Koncentrat dostaniecie w każdym sklepie, a pomidorów w puszce nie, więc warto mieć go w zanadrzu. 
Nauczyła mnie go robić moja babcia, dawno temu. Jest banalnie prosty w przygotowaniu i nie zajmie Wam jego przygotowanie więcej, niż 10-15 minut, a więc w między czasie uda się Wam ugotować makaron i obiad gotowy!
Sos ten świetnie nada się do makaronu, ale też do klopsików czy gołąbków.

Składniki:
  • 100 g koncentratu pomidorowego
  • 300 ml bulionu ( u mnie warzywny )
  • 2 czubate łyżki mąki
  • 50 g masła
  • 50-100 ml śmietanki
  • sól
  • pieprz
  • 1/2 łyżeczki cukru
W rondelku rozpuszczamy masło, dodajemy mąkę, cały czas mieszając. Zalać zasmażkę bulionem, cały czas mieszając. Zagotować, mieszając. Dodać koncentrat pomidorowy i przyprawy, wymieszać i ponownie doprowadzić do wrzenia. Zdjąć z ognia, dodać śmietankę ( opcjonalnie ) i znów wymieszać. Gotowe!



czwartek, 4 kwietnia 2013

Chili bezkarne :D


Czyli chili bez mięsa. Powiem tylko tyle, to chili jest rewelacyjne i koniecznie musicie go spróbować! I nie zniechęcajcie się ilością składników! Wbrew pozorom danie jest proste w przygotowaniu :D

Składniki:
  • 2 łyżki oleju kokosowego lub oliwy z oliwek (użyłam oleju rzepakowego)
  • 2 posiekane ząbki czosnku
  • 1 szklanka drobno posiekanej cebulki
  • 8-10 średnich, drobno pokrojonych pieczarek
  • 1/2 szkl. drobno pokrojonej zielonej papryki
  •  1/2 szkl. drobno pokrojonej czerwonej papryki
  • 1/2 szkl. drobno pokrojonej marchewki
  • 1 ostra papryczka (pominęłam)
  • 1 szkl. mrożonych ziaren kukurydzy (dałam takie z puszki)
  • 1 łyżeczka mielonego kuminu
  • 1/2 łyżeczki mielonej kolendry
  • 2 łyżki chili w proszku (dałam mniej ;) )
  • 2 łyżeczki soli morskiej
  • 1/2 łyżeczki czarnego pieprzu
  • 800 g krojonych pomidorów z puszki
  • 450 g odsączonej fasoli białej z puszki
  • 450 g odsączonej czarnej fasoli z puszki (pominęłam)
  • 450 g odsączonej czerwonej fasoli z puszki
  • 2 i 1/2 szkl. wody
  • 1/2 szkl. bulguru (możecie zastąpić kuskusem)
  • ostry sos lub pieprz cayenne (pominęłam)
  • 1/4 szkl. posiekanej świeżej kolendry do posypania
Do dużego rondla wlej oliwę. Warzywa i przyprawy smaż 10 minut na małym ogniu, aż zrobią się miękkie. Wlej kilka łyżek wody, jeśli warzywa przywierają do dna rondla.  Dodaj pozostałe składniki, z wyjątkiem kolendry i gotuj pół godziny na wolnym ogniu pod przykryciem. Zamieszaj i gotuj jeszcze 20-30 minut, aż wszystkie warzywa będą gotowe. Dopraw do smaku solą oraz ostrym sosem, jeśli pociągają Cię o ostre smaki. Posyp kolendrą i podawaj ze świeżym pieczywem, ryżem lub tortillą. 
Chili możesz podzielić na porcje i zamrozić, będziesz mieć pod ręką kilka pysznych obiadów lub kolacji!

Przepis pochodzi z książki "Jedz i biegaj" Scotta Jurka.




wtorek, 26 lutego 2013

Frittata ze spaghetti


Sycące, jednogarnkowe danie na zimowe dni. W pół godziny go nie zrobicie, ale warto poświęcić mu trochę czasu. Możecie też podzielić gotowanie na dwa etapy i  dzień wcześniej wieczorem przygotować mięso z sosem, a następnego dnia, po powrocie z pracy zapiec to wszytko z jajami i serem w piekarniku. Wówczas Wasz obiad wyląduje na stole szybko :)


składniki:
  • 1 cebula
  • 1 marchew
  • 500 g mielonej wołowiny
  • 400 ml pulpy pomidorowej (przecieru)
  • 3 łyżki oliwy
  • 300 g spaghetti
  • 4 jaja
  • 4 łyżki natki pietruszki
  • 50 g sera żółtego
  • sól
  • pieprz
  • rukola do podania

Żółty ser  zetrzyj na tarce. Cebulę i marchew umyj, obierz i drobno posiekaj. Na dużej patelni podgrzej 2 łyżki oliwy. Usmaż warzywa, a gdy będą miękkie, dodaj mieloną wołowinę i podgrzewaj, aż mięso ściemnieje. 
Następnie dodaj pomidory, dopraw solą, pieprzem i gotuj na średnim ogniu przez 10 minut, co jakiś czas mieszając.
W dużym garnku* zagotuj osoloną wodę, do wrzątku wrzuć makaron i ugotuj go al dente. Odcedź i przełóż na patelnię z sosem mięsnym. Całość wymieszaj i odstaw. Gdy sos wystygnie dodaj jaja, posiekaną natkę i ser. Wszystko starannie wymieszaj. 
Formę do pieczenia o średnicy 28 cm i bokach o wysokości 5 cm posmaruj odrobiną oliwy. Przełóż do niej masę makaronową i wyrównaj powierzchnię. Wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C i zapiekaj przez 20 minut, aż potrawa się zetnie i skruszeje. Podawaj na ciepło lub na zimno z rukolą. 

* Użyłam garnka, który mogłam wstawić następnie do piekarnika ( nie zawierającego plastikowych elementów), dzięki czemu danie stało się jednogarnkowe!

Znalezione dawno temu w Palce Lizać.

sobota, 24 listopada 2012

Najlepsza zupa na listopadowe, mgliste dni




Rozgrzewa i syci. Jest pyszna i koniecznie musicie jej spróbować!

Zupa pomidorowa z soczewicą

Składniki:

1 pietruszka, pokrojona w kostkę (pominęłam, bo nie miałam)
1 marchewka lub patat (słodki ziemniak), pokrojona w kostkę
1/2 cebuli, pokrojone w kostkę
1 ząbek czosnku, drobno pokrojony lub zmiażdżony
świeżo mielony czarny pieprz
1 liść laurowy, 2 ziela ang.
sól morska warzywna,
2 łyżeczki sosu sojowego (pominęłam)
3/4 szkl. czerwonej soczewicy
sok cytrynowy
1szkl. przecieru pomidorowego, lub pół puszki pomidorów, zmiksowanych (dałam 500 ml przecieru)
1 łyżka majeranku
2 łyżeczki masła
1 łyżka oleju roślinnego

W garnku rozgrzać olej, zeszklić cebulę i czosnek. Dodać liść laurowy, ziele ang., pieprz, sól i soczewicę.
Wymieszać, dodać kilka kropli soku z cytryny, majeranek i zalać 1l wrzątku. Dodać pokrojone warzywa i gotować do miękkości. Doprawić odrobiną pieprzu i soli i ew. kilkoma kroplami sosu sojowego, dodać przecier lub zmiksowane pomidory, pogotować kilka minut. Dodać odrobinę majeranku i 2 łyżeczki masła.


Przepis znaleziony u Trufli.