Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytryna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 listopada 2014

Pasta z pieczonego czosnku z rozmarynem


To jeden  pierwszych przepisów z mojego najnowszego nabytku, czyli "Jadłonomii" Marty Dymek. Przepis wypatrzony podczas popołudniowej kawy przez mojego męża, a zrealizowany przeze mnie.
Doskonały do kanapek i nie tylko!

Składniki:
  • 1 główka czosnku
  • 1 puszka białej fasoli lub 1/2 szkl. suchej fasoli, ugotowanej do miękkości
  • 1 gałązka świeżego albo 1/2 łyżeczki suszonego rozmarynu
  • 1/3 szkl. oliwy z pierwszego tłoczenia
  • 1/2 łyżeczki soku z cytryny
  • 1/4 łyżeczki skórki otartej z cytryny
  • olej
  • sól
  • czarny pieprz
Piekarnik rozgrzać do 180 st. C. Czosnku nie obierać, zdjąć tylko z główki wierzchnie ubranko, tak by były widoczne wszystkie ząbki. Delikatnie posmarować olejem i piec 20-30 minut, do czasu, aż czosnek zmięknie. Pilnować, by się nie przypalił! W razie potrzeby, można nakryć folią aluminiową.
Odstawić czosnek do ostudzenia. W międzyczasie oderwać listki rozmarynu od łodygi i dokładnie je posiekać (W przypadku rozmarynu suszonego, należy zmielić go lub rozetrzeć w moździerzu). Następnie połączyć z oliwą i zmiksować w blenderze w kształcie litery S albo rozetrzeć w moździerzu. Czosnek wycisnąć z łupin i połączyć z oliwą z rozmarynem i pozostałymi składnikami. Całość zmiksować blenderem ręcznym na gładką pastę. Doprawić solą i pierzem.
 

środa, 28 maja 2014

Tort maślano-cytrynowy z borówkami


Dziś prezentuję Wam tort, który upiekłam sobie jakiś czas temu na urodziny. 
Jeśli już na wstępie chcecie zrezygnować, bo nie macie lemon curd, musicie wiedzieć, że przepis znajdziecie tutaj.
A jeśli już macie lemon curd, przygotowanie tego tortu nie zajmie Wam wiele czasu. Pamiętajcie tylko, by wcześniej wyjąć masło z lodówki. Do przygotowania kremu musi być miękkie!



Składniki na ciasto:
  •  4 jajka
  • 225 g cukru pudru
  • 50 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 50 g jogurtu lemon curd
  • 225 mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • skórka z cytryny/limonki
  • 200 g borówek amerykańskich (garść odłożyć do dekoracji)
Składniki na krem:
  • 600 g cukru pudru
  • 300 g miękkiego masła
  • 3 łyżki jogurtu greckiego
  • 150 g lemon curd
Ubij jajka z cukrem pudrem na krem. Dodaj śmietanę i jogurt i wymieszaj. Dodaj mąkę, proszek do pieczenia i ponownie wymieszaj. Dodaj startą skórkę z cytryny (odłóż trochę do ozdoby) i borówki. Delikatnie wymieszaj łyżką. Przełóż masę do tortownicy wyłożonej papierem do pieczenia i wysmarowanej tłuszczem. Piecz w 180 st. C około20-30 min. (do suchego patyczka). Odstaw do ostygnięcia.
Teraz przygotuj krem. Ubij razem cukier puder, masło i jogurt. Gotowe!
Jeśli ciasto już ostygło, podziel je na 3 blaty. Każdy z blatów wysmaruj lemon curd, a następnie maślanym kremem - odłóż trochę na boki!. Ułóż posmarowane blaty na sobie, resztą kremu maślanego wysmaruj boki tortu. 
Czas na zdobienie! Posyp ciasto borówkami i startą skórką z cytryny/limonki. Gotowe!
Teraz wstawcie Wasz tort na kilka godzin do lodówki. Taki schłodzony, będzie zdecydowanie lepszy.

Przepis znaleziony w marcowym, angielskim wydaniu magazynu Tesco.



czwartek, 13 lutego 2014

Ciasteczka orzechowe z kardamonem (wegańskie)


 Piekłam je już jakiś czas temu, ale wciąż brakuje mi czasu na publikację nowych postów. 
Z ostatniej podróży do młodszej siostry przywiozłam woreczek ziaren kardamonu, bo już mi się skończył, więc przypomniało mi się o tym przepisie. W pakistańskich sklepach w Wielkiej Brytanii ceny przypraw są bardzo przyzwoite, opakowania duże i towar jest świeży i aromatyczny. Tak więc moja walizka w drodze powrotnej wypełniona była pachnącymi przyprawami (bo nie tylko kardamon kupiłam), ale też różnymi pysznościami do wypróbowania. Następnym razem muszę zabrać dwie walizki ;)

składniki (na około 40 ciasteczek):
  • 300 g mąki pszennej
  • 120 g oliwy z oliwek
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 100 g cukru pudru
  • 1 płaska łyżeczka mielonego kardamonu
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • 50 g mielonych orzechów laskowych
Piekarnik nastawić na 190 st. C (170 st. C z termoobiegiem). Blachę wyłożyć papierem do pieczenia lub matą silikonową. 
Wszystkie składniki zmiksować lub zagnieść ręcznie w misce. Z ciasta formować małe kulki, następnie rozpłaszczać je na grubość 1 cm. Układać ciastka na blasze, wstawić do nagrzanego piekarnika. Piec 15-20 minut, aż się zrumienią. 
Dobrze przechowują się w puszce.

Przepis pochodzi z książki "White Plate" Elizy Mórawskiej.



wtorek, 2 lipca 2013

Sorbet z kiwi



Do przyrządzenia właściwie przez cały rok :) Orzeźwiające i lekkie lody. Nasze nie doczekały całkowitego zmrożenia, bo zostały zjedzone w postaci  lekko zmrożonego musu, co widać na powyższym zdjęciu. Dzieciaki nie mogły się doczekać deseru :)

Składniki:
  • 1/3 szklanki cukru
  • 6 owoców kiwi
  • 2 białka 
  • sok z 1/2 cytryny
Szklankę wody zagotowujemy z cukrem, zmniejszamy ogień i gotujemy ok. 10 minut, co jakiś czas mieszając. Syrop zdejmujemy z ognia, odstawiamy do ostudzenia. Kiwi cienko obieramy, kroimy na kawałki, miksujemy, mieszamy z zimnym syropem. Białka ubijamy na sztywno, mieszamy z musem owocowym i sokiem z cytryny. Masę przelewamy do zamykanego pojemnika. Wstawiamy do zamrażalnika na 4-5 godzin, co jakiś czas mieszając zamarzający sorbet widelcem. 

Przepis znaleziony Moje Gotowanie nr 6(223).
 

sobota, 22 grudnia 2012

Ciasto cytrynowe taksówkarza z Sorrento


Wiem, wiem, mało nas tutaj ostatnio. Pracowity czas za nami i czasu na blogowanie zabrakło. Trzymajcie kciuki, żeby wszystko poszło zgodnie z planem!

Mam dziś dla Was przepis na ciasto migdałowo-cytrynowe, które z powodzeniem możecie podać w czasie Świąt.  Jest pyszne, wierzcie mi!



Składniki:
  • 150 g masła plus nieco do wysmarowania foremki
  • 225 g (1szkl.) miałkiego cukru
  • 6 jajek, żółtka oddzielone od białek
  •  sok i skórka starta z 4 cytryn
  • 300 g (2 szkl.) blanszowanych migdałów, uprażonych i zmielonych*
  • 115 g (1 szkl.) mąki ziemniaczanej z zapasem do wysypania foremki
*kupcie już zmielone, jeśli brak Wam czasu!


 Rozgrzej piekarnik do 200 st. C (180 z termoobiegiem). Natłuść i wysyp mąką foremkę o średnicy 23 cm.
Utrzyj masło z cukrem, dodaj wszystkie żółtka naraz, a następnie startą skórkę z cytryny i sok. W drugiej misce ubij białka na niezbyt sztywną pianę i dodaj do cytrynowego kremu. Na koniec delikatnie wmieszaj mielone migdały i mąkę ziemniaczaną. Przełóż ciasto do formy i wstaw do piekarnika. Po 10 minutach zmniejsz temp. do 150 st. C (130 st. z termoobiegiem) i piecz jeszcze 40 minut. Odstaw, żeby wystygło, przełóż na talerz odwracając foremkę do góry dnem. 

Przepis pochodzi z książki "Apetyczna panna Dahl" Sophie Dahl.


czwartek, 15 listopada 2012

Ganache


Tylko kubek takiej czekoladowej słodyczy jest w stanie postawić mnie na nogi w pochmurny, listopadowy dzień. Do tego słoneczna cytrynka i człowiekowi troszkę lepiej na duszy :)

Dawno żadnej z nas tu nie było. Niestety, brak czasu... Zmobilizowała mnie kuzynka smsem z pytaniem, kiedy jakiś nowy post się ukaże. To dla Ciebie Ola! Co prawda nic dyniowego, ale pysznie ;)



Składniki:
  • 200 g gorzkiej czekolady dobrej jakości
  • kawałek masła
  • 300 ml śmietany 12%
  • 1 cytryna (pierwotnie były 3 klementynki)
  • szczypta soli
  • opcjonalnie ciastka do zamaczania np. palmiery
Na gazie ustaw garnek z wodą, na nim miskę odporną na wysoką temperaturę (miska nie może dotykać wody). Do miski wrzuć pokruszoną czekoladę, dodaj masło, śmietanę, szczyptę soli i skórkę startą z cytryny. Delikatnie wymieszaj i zostaw do stopienia.
Kiedy czekolada się rozpuści, dobrze ją wymieszaj i przelej do 6 filiżanek do espresso. Gotowe!

Przepis z książki "30 minut w kuchni" Jamiego Olivera.


wtorek, 9 października 2012

Odjazdowy letni makaron Jamiego Olivera


Co prawda jesień już w pełni, ale co tam :) Słoneczne gorące lato mam jeszcze w sercu! Dla wielbicieli cytrusów...


Składniki:
  • 2 żółtka
  • 125 g parmezanu oraz parmezan do posypania
  • sok i skórka otarta z 2 cytryn
  • mały pęczek świeżej bazylii
  • 500 g makaronu (najlepsze będą grube paski)
  • 3 łyżki oliwy
  • sól, pieprz
Ostrożnie oddziel żółtka od białek i umieść żółtka w dużej salaterce. Do misy dodaj oliwę, sporą szczyptę soli i pieprzu. Zetrzyj parmezan i przesyp do salaterki z żółtkami razem z sokiem i startą skórką z cytryn. Połowę bazylii zetrzyj w moździerzu na pastę, a drugą grubo posiekaj. Obie części dorzuć do misy i dobrze wymieszaj. Dopraw solą i pieprzem. 
Makaron ugotuj al dente (wg wskazań na opakowaniu).
Przekładaj makaron szczypcami do misy z masą serowo-żółtkowo-cytrynową, aby nie zdążył całkowicie ociec z wody. Wymieszaj i od razu podawaj posypany listkami bazylii i świeżo startym parmezanem.
Jeśli odcedzisz makaron na sitku, odlej trochę wody z jego gotowania i dodaj do salaterki.

Przepis  pochodzi z książki "30 minut w kuchni" Jamiego Olivera.



wtorek, 25 września 2012

Sałatka z rukolą i gruszką


Sałatka ta powstała na rocznicową kolację. Chciałam stworzyć coś lekkiego, pysznego i błyskawicznego w przygotowaniu, bo trzeba było jeszcze dzieci położyć spać.
Na deser podałam tiramisu, które mogłam przygotować wcześniej i ukryć w lodówce przed ciekawskimi spojrzeniami.

Składniki:
  • 2 spore garście rukoli
  • 1 gruszka
  • kawałek gorgonzoli
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/2 łyżeczki miodu
  • sok z połowy cytryny
Rukolę umyć i osuszyć, można porwać na  kawałki. Gruszkę obrać pokroić w ósemki. Gorgonzolę pokroić na kawałki. Na talerzu rozłożyć rukolę, na niej poukładać gruszkę i ser. Całość polać sosem przygotowanym z oliwy, miodu i cytryny. Podawać z grzankami.


czwartek, 26 lipca 2012

Mleczne bułki




Letnie śniadanko. Świeże, mleczne bułki. Doskonałe z masłem i dżemem lub miodem. Do tego duży kubek mlecznej kawy i ogród skąpany w słońcu. I oto mamy poranek doskonały :)

składniki:
  • 3 szkl. mąki tortowej
  • 3 dag drożdży
  • 2 jaja
  • 3 łyżki cukru (dałam brązowy, w oryginale był puder)
  • 1/3 kostki masła (80g)
  • szklanka mleka
  • skórka otarta z cytryny
  • szczypta soli
  • tłuszcz do wysmarowania blachy (lub mata silikonowa albo papier do pieczenia)
  • mąka do podsypania
  • mak lub sezam
Roztopiony tłuszcz odstawiamy do ostygnięcia. W ciepłym mleku rozpuszczamy  pokruszone drożdże z dodatkiem łyżeczki mąki i łyżeczki cukru, odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Gdy zaczyn podwoi objętość, dodajemy żółtka, pozostały cukier, skórkę z cytryny, sól, składniki mieszamy, dodajemy przesianą mąkę, wyrabiamy ciasto (5 minut), dodajemy roztopiony, letni tłuszcz i nadal wyrabiamy, aż powstanie jednolite, sprężyste i lśniące ciasto. Odstawiamy w ciepłe miejsce, by wyrosło. Gdy ciasto podwoi objętość, dzielimy je na równe części, formujemy zgrabne bułeczki, układamy na blasze wysmarowanej tłuszczem lub wyłożonej matą silikonową, odstawiamy, by wyrosły. Przed wstawieniem do piekarnika smarujemy roztrzepanym białkiem i posypujemy makiem lub sezamem, pieczemy w temp. 160 st. C  przez 30 minut.

Przepis pochodzi z Kuchni Polskiej.



wtorek, 24 lipca 2012

Placuszki z ricotty



Pyszne, delikatne placuszki. W sam raz na letnie śniadanie, podwieczorek lub kolację. Nie tylko dla dzieci!

Składniki:
  • 250 g ricotty
  • 4 jaja
  • 1,5 łyżki cukru (użyłam trzcinowego)
  •  1/2 szkl. mąki pszennej (75 g)
  • skórka starta z 1 cytryny (pierwotnie było pomarańcze)
  • sól
  • masło lub olej do smażenia
W misce ubij na gładką masę ricottę, żółtka, cukier i skórkę z cytryny. Do masy przesiej mąkę i delikatnie wymieszaj. Nie mieszaj zbyt długo, bo placki wyjdą twarde!
W drugiej misce ubij białka z odrobiną soli na sztywną pianę. Porcjami dodawaj pianę do poprzednio przygotowanej masy i delikatnie wymieszaj, do połączenia składników.
Piecz z obu stron na złoto. 
Podawaj z miodem, syropem klonowym lub musem z sezonowych owoców.

Przepis pochodzi z Palce Lizać 19 czerwca 2012.



sobota, 21 lipca 2012

Ciasto jogurtowo-cytrynowe


Pyszne, delikatne, orzeźwiające dzięki cytrynie ciasto. Idealne do kawy w letnie popołudnie.

Składniki:
  • 150 g mąki tortowej
  • 50 g kaszki kukurydzianej
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 150 g cukru pudru
  • 2 jajka
  • 150 g jogurtu naturalnego
  • 140 ml oleju
  • 50 g mielonych migdałów
  • sól
  • 2 cytryny
  • 2 łyżki miodu
  • 2 łyżki migdałów w płatkach
Mąkę przesiej i wymieszaj z proszkiem do pieczenia, kaszką kukurydzianą, mielonymi migdałami i szczyptą soli.
Jaja utrzyj z połową cukru pudru na puszystą masę i nie przerywając ucierania dodaj jogurt, olej, mieszaninę mąki i skórkę otartą z cytryn. Masę przełóż do tortownicy o średnicy 20 cm wyłożonej papierem do pieczenia i wstaw do piekarnika rozgrzanego do 180 st. C. Piecz około godziny. Wyjmij z pieca i ostudź.
Przygotuj syrop: wyciśnij sok z cytryn, przelej do rondelka, dodaj pozostały cukier i zagotuj. Gotuj, aż płyn się zredukuje i będzie dość gęsty. Na koniec dodaj miód, wymieszaj.
Ciasto wyjmij z tortownicy, wierzch ostrożnie ponakłuwaj i polej ciepłym syropem. Udekoruj płatkami migdałowymi.

Przepis znaleziony w Palce Lizać 12 czerwca 2012.


niedziela, 17 czerwca 2012

Sorbet Peponi...


.. czyli sorbet melonowy. Bez maszyny. Pyszny, orzeźwiający. Jak dla mnie, rewelacja :)
Znaleziony w czerwcowej Kuchni.


Składniki:
  •  1/2 kg miąższu z melona
  • 250 ml soku ze świeżej pomarańczy ( użyłam soku z kartonu )
  • 75 g brązowego cukru
  • 5 listków świeżej bazylii
  • sok z połowy cytryny
  • 75 g cukru pudru
  • 1 szklanka mineralnej niegazowanej wody
  • opcjonalnie owoce do przybrania np. porzeczki, maliny


Za pomocą blendera ręcznego miksujemy miąższ melona z wodą na jednolitą masę. Masę przekładamy  do rondelka i podgrzewamy cały czas mieszając kilka minut, nie doprowadzając do wrzenia. W osobnym garnuszku, na wolnym ogniu, doprowadzamy do wrzenia ciągle mieszając sok z pomarańczy, cytryny oraz brązowy cukier. Kiedy cukier się rozpuści dodajemy cukier puder. Całość przelewamy do rondelka z masą melonową. Cały czas mieszając doprowadzamy do wrzenia i gotujemy przez dwie minuty. Zdejmujemy z ognia, dodajemy posiekaną bazylię, a kiedy wystygnie wkładamy do zamrażalnika. Po godzinie miksujemy masę blenderem. Powtarzamy tę czynność trzykrotnie w dwugodzinnych odstępach.
Sorbet można przybrać owocami.

Jeśli chcemy zajadać sorbet tego samego dnia, warto zabrać się do pracy wczesnym przedpołudniem. Natomiast jeśli przygotowujemy sorbet dzień wcześniej, warto wyjąć go chwilę wcześniej z zamrażalnika i po 10 minutach zmiksować jeszcze raz blenderem.

środa, 2 maja 2012

Chłodnik, czyli coś na upał







Długi weekend majowy upływa nam bardzo leniwie. Pogoda dopisała w dwustu procentach. Udało nam się wszystkim razem spotkać u rodziców, pogrillować, pojeździć rowerami i nawet ruszyć wspólnie na trzy samochody na pierwszy objazd Kaszub w tym sezonie. Słowem, lepiej być nie może.

Tyle, że w taki upał trzeba znaleźć jakiś sposób by się nieco ochłodzić. Co niektórzy zajadają lody. Ja natomiast proponuję pyszny chłodnik zamiast gorącego obiadu. Grillować będziemy wieczorem :)



Składniki: 

400 g jogurtu (u mnie grecki) lub 200 g jogurtu i 200 g kefiru  
pęczek botwinki  
łyżka soku z cytryny  
pół łyżeczki cukru  
1 świeży ogórek  
pół pęczka szczypiorku 
kilka rzodkiewek 
garść kiełków ( u mnie rzodkiewki )  
maggi
sól

  • Botwinkę opłukać, pokroić dość drobno, wrzucić do rondelka, zalać 3/4 szkl. wrzątku, zakwasić sokiem z cytryny, posłodzić i gotować ok. 5-8 minut na małym ogniu. Odstawić do wystygnięcia. Do garnka wlać jogurt i roztrzepać. Dodać do niego posiekany szczypiorek. Ogórka obrać i pokroić w kostkę lub półplasterki. Rzodkiewki pokroić w zapałki. Dorzucić do jogurtu. Następnie wlać do garnka ugotowaną botwinkę i wymieszać. Doprawić do smaku solą i maggi. Przykryć i wstawić do lodówki na co najmniej godzinę, aby zupa się schłodziła i przegryzła ( Im dłużej postoi, tym jest lepsza, dlatego warto dać jej nawet kilka godzin! ). Przed podaniem posypać kiełkami. Smacznego!







niedziela, 29 kwietnia 2012

Pstrąg pieczony w rozmarynie







Pstrąg dość często gości na naszym stole. Wynika to pewnie z faktu, że jest stosunkowo łatwo dostępny, a poza tym cała rodzina zajada go ze smakiem. Dzieciaki za nim przepadają! No i jeśli nabędzie się rybę wypatroszoną i oskrobaną, to nie ma z nim wiele pracy. Ja moim  pstrągom odkrajam zwykle głowy i ogony i mrożę, by w stosownym czasie wykorzystać do zupy rybnej.
Pierwszy raz zapiekałam rybę z rozmarynem, do tej pory zwykle używałam świeżego tymianku i jestem zachwycona efektem. Pstrąg stał się niezwykle aromatyczny i przesiąknięty smakiem użytego zioła. Polecam!












Na 4 porcje potrzeba:
  • 4 pstrągi ( moje ważyły ok. 1,2 kg )
  • 8-10 gałązek rozmarynu
  • 1 cytryna pokrojona w ósemki
  • sól
  • pieprz
  • 4 ząbki czosnku
  • oliwa z oliwek lub olej rzepakowy


Ryby umyć pod bieżącą zimną wodą, obsuszyć na ręczniku papierowym, ewentualnie odciąć głowy i ogony i je zamrozić. Każdego pstrąga posolić i popieprzyć wewnątrz i na zewnątrz. Ząbki czosnku obrać i delikatnie rozgnieść dłonią o blat kuchenny, aby wydobyć aromat. Ryby nadziewać czosnkiem i gałązką rozmarynu. Na dno naczynia żaroodpornego wylać oliwę, tak by pokryła całą powierzchnię, kolejno układać ryby i skropić je sokiem z cytryny i oliwą. Między pstrągami rozłożyć pozostałe gałązki rozmarynowe i kawałki cytryny. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180-200 st. C i piec około 30 minut.






środa, 4 kwietnia 2012

Pita z bazyliowym hummusem





Miało być tak pięknie... Postanowiłam po raz pierwszy przyrządzić własnoręcznie falafele. I podać je z pitą i hummusem, tak jak jadłam je w Warszawie w Tel Avivie. Niestety poszłam na łatwiznę i użyłam cieciorkę z puszki. I z kotlecików wyszły nici. A raczej pulpa, którą zresztą podsmażyłam i rozsmarowywaliśmy ją potem na pitach, bo smakowita była, ale całkiem niefotogeniczna :( Tak więc, jeśli zabieracie się za falafel, to tylko z suchą ciecierzycą, o czym ja dowiedziałam się po fakcie od siostry weganki.
Pozostały więc pita i hummus. Również pyszne, więc prezentuję!


Składniki na chlebki pita:
  • 2 szkl. mąki
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka drożdży
  • ciepła woda
  • 1/2 szkl. mąki do podsypania

Do miski wrzucamy drożdże i cukier, mieszamy aż się rozpuszczą. Dodajemy 1/2 szkl. wody i wsypujemy mąkę. Delikatnie wyrabiamy i dodajemy wodę, aż powstanie miękkie ciasto, takie jak na pizzę. Odstawiamy do wyrośnięcia na godzinę. Po wyrośnięciu zagniatamy jeszcze raz, podsypując mąką i dzielimy na 5-6 kulek. Każdą kulkę rozwałkowujemy, podsypując mąką, na okrągłe placki o średnicy około 17 cm. Pieczemy na suchej patelni z obu stron, aż się przyrumienią.




Składniki na bazyliowy hummus:
  • 1 szkl. ciecierzycy ugotowanej lub z puszki
  • 5 łyżek oleju (u mnie rzepakowy)
  • garść liści bazylii
  • sok z połowy cytryny
  • sól 
  • pieprz

Ciecierzycę miksujemy z olejem, dodajemy drobno posiekane liście bazylii, sok z cytryny oraz sól i pieprz do smaku.


Gotowym hummusem smarować pitę. Placek złożyć na pół i zajadać!







wtorek, 27 marca 2012

Hummus z sezamem





Jakiś miesiąc temu miałam przyjemność zajadać hummus w Warszawie w żydowskiej knajpce Tel Aviv. I od tej pory pasta ta chodzi za mną krok w krok. Była tak pyszna, że nie mogłam się od niej opędzić. Postanowiłam więc poszperać w moich książkach, bo przepis, który kiedyś wypróbowałam, mnie nie zachwycił.
A w szafce cierpliwie czekała puszka z cieciorką...
Wreszcie znalazłam w "Przemytnikach marchewki..." i to było to!
Zachwycające! Musicie spróbować!




składniki:

  • puszka ciecierzycy
  • 3 łyżki sezamu
  • sok z połowy cytryny
  • 1/2 szkl. oleju rzepakowego (pierwotnie była oliwa z oliwek)
  • 1 ząbek czosnku
  • sól do smaku

Ciecierzycę odsączamy, miksujemy z sezamem, sokiem z cytryny, olejem i solą. Do masy dodajemy wyciśnięty ząbek czosnku i wszystko mieszamy. Gotowe!







niedziela, 19 lutego 2012

Orejas de Carnaval, czyli Uszy Karnawałowe





Żeby w Tłusty Czwartek nie było zbyt monotematycznie, że tylko pączki i pączki i pączki przez cały dzień, usmażyłyśmy ciastka pochodzące z Hiszpanii, będące odpowiednikiem naszego rodzimego chrustu. Przepis znaleziony w Palce Lizać.









składniki:
  • 500 g mąki pszennej
  • 125 ml mleka
  • 12 ml anyżówki
  • 2 jajka
  • 125 g miękkiego masła ( lub 75 g masła i 50 g smalcu )
  • 100 g cukru
  • starta skórka z 1 cytryny
  • olej do smażenia
  • cukier puder do posypania

W misce wymieszaj mleko, anyżówkę, skórkę z cytryny, jajka, masło, cukier i mąkę. Zagnieć elastyczne ciasto, zawiń w folię spożywczą i włóż do lodówki na 3 godziny. 
Schłodzone ciasto podziel na kulki wielkości orzecha włoskiego i każdą z nich bardzo cienko rozwałkuj. 
W rondlu na małym ogniu podgrzej olej ( pilnuj, by nie był zbyt gorący, bo ciasto szybko się spali ). Rozwałkowane kawałki wrzucaj do oleju, a za pomocą widelca przyciągaj jeden koniec ciasta do środka, formując ciastka w kształt ucha. Po zrumienieniu z obu stron, wykładaj na papierowy ręcznik, aby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Przed podaniem posyp cukrem pudrem.



przepis hiszpański






czwartek, 15 grudnia 2011

Tartaletki cytrynowe po portugalsku




Powiedzcie mi, jak to z tą zimą będzie w tym roku...? Wszystkie dzieciaki co ranek tęsknie wyglądają przez okno z nadzieją, że wreszcie jest biało. A dorośli niepewnie zerkają, czy nadal nie jest biało, bo przecież odśnieżanie, bo przebijanie się przez zaspy i w ogóle same utrudnienia.
Ale przecież jeszcze niedawno my sami co roku z tęsknotą czekaliśmy na pierwszy śnieg i na to, że Święta znów będą białe. I przyznam się Wam skrycie, że ja nadal o tym marzę...
Że wreszcie temperatura obniży się, a z nieba zacznie sypać biały puch. Najpierw nieśmiało, aż w końcu sypnie jak z puchowej poduchy. Myślicie, że w tym roku to jeszcze możliwe? Bo moja nadzieja powoli gaśnie...






Ciastka, które chciałam Wam dzisiaj zaprezentować, pochodzą z książki "30 minut w kuchni" Jamiego Olivera. Już samo źródło przepisu pokazuje chyba, że nie są zbyt pracochłonne i ich przygotowanie nie zajmie Wam wiele czasu. Co nie znaczy, że nie są smaczne :) Wystarczy mieć tylko w lodówce te kilka składników i już za moment można delektować się pysznymi tartaletkami do kawy. W oryginale były pomarańczowe. Ja zamieniłam pomarańcze na cytrynę.







Składniki na 6 sztuk:
  • mąka do oprószenia
  • 375 g gotowego ciasta francuskiego
  • mielony cynamon
  • 125 g kwaśnej śmietany
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka pasty lub ekstraktu z wanilii
  • 5 łyżeczek drobnego cukru trzcinowego
  • 1cytryna


Nastaw piekarnik na 200 st. C.
Oprósz czysty blat mąką. Rozwiń arkusz ciasta i przekrój go na pół, uzyskując 2 kwadraty o boku 20 cm. Jeden włóż do lodówki na inną okazję, a drugi oprósz cynamonem, zwiń w rulon i pokrój na 6 plastrów. Włóż je do wgłębień formy na muffinki i ugnieć kciukami tak, żeby ciasto przylegało do dna i ścianek.  Włóż na górną półkę do piekarnika i piecz na jasnozłoto 8-10 minut.
Do miseczki przełóż śmietanę. Dodaj jajko, pastę lub ekstrakt z wanilii, łyżkę drobnego cukru trzcinowego i otartą skórkę z cytryny. Dobrze wymieszaj.
Wyciągnij formę z piekarnika i łyżeczką przygnieć ciasto z powrotem do dna i ścianek, robiąc miejsce na nadzienie. Nałóż do tartaletek masę śmietankową i włóż z powrotem do piekarnika na 8 minut.
Postaw rondelek na dużym ogniu. Wyciśnij sok z otartej cytryny i dodaj 4 łyżeczki cukru trzcinowego. Wymieszaj. Podgrzewaj, pilnując, żeby płyn się nie przypalił. Pamiętaj, że karmel może mocno poparzyć!
Po wyjęciu z piekarnika polej tartaletki przygotowanym karmelem. Odłóż na bok, aby krem stężał. Smacznego!











A na koniec utwór na wywołanie śnieżnych opadów ;)





piątek, 18 listopada 2011

Francuskie rurki z lemon curd




Przepis banalnie prosty i błyskawiczny w przygotowaniu. O ile mamy lemon curd w domu. A jeśli nie mamy, to warto go przygotować, bo jest przepyszny! Albo kupić, jeśli nadarzy się okazja. Ja własnoręcznie przygotowałam dość duży słoik pełen tego pysznego mazidła i obecnie wykorzystuję je do różnych celów.
Dziś padło na ciasto francuskie, które leżakowało sobie na półce w lodówce i czekało na swoją kolej.



Składniki:
  • ciasto francuskie
  • lemon curd
  • opcjonalnie: cukier puder do posypania ciastek


Płat ciasta pokroić na kwadraty (wielkość zależna od tego, jak duże rurki chcemy uzyskać), moje miały około 6 cm. Następnie posmarować ciasto lemon curdem, tak by jeden brzeg pozostał suchy. Każdy z kwadratów zwijać w kierunku suchego brzegu. Dzięki temu łatwiej będzie ciastka skleić i nie będą się rozwijały podczas pieczenia. Piec około 10 minut w piekarniku nagrzanym do 200 St. C. Po wyjęciu z pieca można posypać cukrem pudrem.






poniedziałek, 7 listopada 2011

Lemon curd




Pamiętam smak lemon curd z dzieciństwa. Jadłam je jakieś 15 lat temu. Ciocia przywiozła nam słoik tego pysznego smarowidła z wizyty w Wielkiej Brytanii. Pamiętam konsystencję gęstego miodu i ten pyszny słodko-kwaśny smak. Nie wiedziałam jednak co to, choć smak gdzieś w głowie, a może raczej w żołądku pozostał. Kiedy zobaczyłam przepis na Lawendowym Domu od Kuchni , stwierdziłam, że to musi być właśnie to. I zrobiłam. I zajadamy się całą rodziną już od 3 dni i jesteśmy wniebowzięci! Polecam szczerze. Za kilka dni umieszczę przepis na ciasteczka z lemon curd. Smakuje on też świetnie z tostami, racuchami, pancakes, naleśnikami, jako polewa na ciasto również. Eksperymentujcie!








3 cytryny
2 całe jajka i 2 żółtka
200 g cukru (użyłam trzcinowego)
20 g mąki ziemniaczanej
30 g masła



Cytryny dokładnie umyć, wytrzeć. Zetrzeć z nich skórkę, a następnie wycisnąć sok. Do garnka z grubym dnem wsypać cukier, dodać sok i skórkę cytrynową, mąkę ziemniaczaną, jajka i żółtka. Całość energicznie rozmieszać i postawić na małym ogniu. Podgrzewać, cały czas mieszając i w ten sposób doprowadzić do wrzenia. Dodać masło i gotować jeszcze 2-3 minut, cały czas mieszając. Masa powinna być idealnie gładka i lśniąca. Jeśli ma niewielkie grudki, można ją przetrzeć przez sitko lub zmiksować. Krem przełożyć do słoiczka. Na wierzchu ułożyć folię spożywczą lub aluminiową, dzięki czemu unikniemy powstawania kożucha. Pozostawić do ostygnięcia. W lodówce można przechowywać do tygodnia.