środa, 30 czerwca 2010

Domowe pralinki


Właściwie żadna z nas nie robiła nigdy wcześniej domowych pralinek. A czy spotkanie dwóch kochających kulinarne eksperymenty sióstr nie jest idealnym momentem, aby zrobić pierwszy krok w tym kierunku i założyć fabryczkę czekolady?? Ponieważ Maddy jest weganką, Aśka musiała się dostosować i ich pierwsze pralinki powstały na bazie przepisu Agatki z "I love tofu". Mocno czekoladowe. Stosunkowo zdrowe. I tak naprawdę na bazie przepisu podstawowego można tworzyć własne wariacje. Dodawać różne orzechy, obtaczać w kokosie, czekoladzie, mielonych orzechach, sezamie, kakao. Słodzić mniej lub bardziej i stosować wszelkie dostępne aromaty: dorośli wolą rumowy, dzieci waniliowy albo pomarańczowy. W towarzystwie utworów Soko formowałyśmy kulki, nadziewałyśmy je migdałami i obtaczałyśmy w kokosie.


Pycha!

Składniki:
  • 3 tabliczki gorzkiej wegańskiej czekolady
  • 250 g płatków owsianych
  • 10 łyżek cukru trzcinowego
  • fiolka aromatu waniliowego
  • 2 łyżki ciemnego kakao
  • migdały do nadziewania
  • wiórki kokosowe do obtaczania


Płatki owsiane zalać wrzącą wodą, dodać cały aromat i cukier. Odstawić na 20 minut. Po tym czasie odlać wodę, która się nie wchłonęła i zmiksować dokładnie blenderem. Wymieszać z kakaem. Czekolady rozpuścić z kąpieli wodnej i wymieszać z masą owsianą. Powstała masa musi mieć gładką konsystencję. Odstawić ją na godzinę to wystudzenia, później jeszcze na 0,5 godziny do lodówki. Z masy formować kulki wielkości orzecha włoskiego, nadziewać je migdałami i obtaczać we wiórkach kokosowych.
Przechowywać w lodówce i zjadać kiedy tylko najdzie nas ochota na coś mocno czekoladowego.
Smacznego!

5 komentarze:

  1. Turlanie pralinek ro świetna sprawa, prawda? :]

    OdpowiedzUsuń
  2. i można zaangażować w nie dzieciaki, dla których będzie to na pewno fajna zabawa, takie formowanie kuleczek ( i niezłe ćwiczenie dla małych paluszków ), które na dodatek można potem ze smakiem zjeść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. lubię domowe słodkie kuleczki. bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  4. a mi się nawet wydaje, że dzieci wolą turlać te pralinki niż je jeść ...

    OdpowiedzUsuń
  5. z moim dzieckiem to niestety często tak bywa, że chętnie pomaga w przygotowaniu posiłku, ale już z jedzeniem bywa różnie :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i złośliwe będą usuwane. Jeśli chcesz coś napisać, proszę podpisz się :)