wtorek, 25 października 2011

Mus czekoladowy




Za oknem zimno i ponuro... I będzie tak teraz często niestety... Jakby tu sobie tę gorycz codzienności osłodzić...? Hmmm..., może czekolada? Czekolada? Tak! Tego dziś właśnie potrzebuję!
Pyszna, poprawiająca nastój, dostarczająca cennych składników, ale też kaloryczna i uzależniająca....
A co mi tam! Poproszę miseczkę :)

Mus wyszedł delikatny, piankowy, wprost rozpływający się w ustach... Spróbujcie!










składniki na 4 porcje:
  • 200 g gorzkiej czekolady 70 %
  • 200 ml śmietany 36%
  • 3 jajka
  • 3 łyżki cukru muscovado
  • 3 plasterki papryczki chili
  • łyżka koniaku
  • szczypta soli


Czekoladę drobno pokroić. Włożyć do małego garnka, a ten umieścić na garnku z gorącą wodą. Od czasu do czasu mieszać, by czekolada dobrze się rozpuściła. Śmietanę ubić, w osobnej miseczce utrzeć żółtka z cukrem. Dodać do nich alkohol, bardzo drobno posiekaną papryczkę chili oraz roztopioną czekoladę. Następnie ostrożnie wmieszać śmietanę i ubite osobno białka ze szczyptą soli. Przełożyć do miseczek lub filiżanek. Schłodzić w lodówce.


Przepis autorstwa Doroty Biały, pochodzi z listopadowego Zwierciadła.






11 komentarzy:

  1. Ja też poproszę bo wyglada obłędnie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. w takim razie zapraszam do mnie! Mus chłodzi się w lodówce do popołudniowej kawy :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czekolada jest dobra na wszystkie troski, smutki i zmartwienia! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie dziś będą tarteletki z musem czekoladowym;) Chętnie wypróbuję także ten przepis- czekolada jest wybawieniem w dni takie jak teraz

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudo! Nie wiem, czy przetrwałabym to chłodzenie. Spora cześć zniknęłaby pewnie przed schłodzeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chłodzenie jest niezbędne, aby masa zgęstniała i stężała! Na pocieszenie mogę dodać jedynie, że nie trwa to wieki ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Musiał być pyszny. Bardzo apetycznie się prezentuje.

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak! Tego nie można nie lubić ;)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze anonimowe i złośliwe będą usuwane. Jeśli chcesz coś napisać, proszę podpisz się :)